Wtorek, 28 września 2004
Przegląd prasy
Prezentujemy państwu skróty z wybranych artykułów dotyczących rynku książki, które ukazały się w polskiej prasie w okresie 13-26 września. Nie komentujemy poszczególnych tez, wypowiedzi, ani znalezionych przekłamań, czy uproszczeń. Nie drukujemy tu także skrótów artykułów pokrywających się tematycznie z artykułami drukowanymi w bieżącym numerze Biblioteki Analiz, m.in. dotyczącymi prywatyzacji WSiP, czy połączenia Publicatu i wydawnictwa Dolnośląskiego. Gazeta Prawna 13 września w tekście „Interpelacje. Egzemplarze autorskie” pisze: Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Wiesław Czyżowicz wskazał, że (…) – opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem tych dochodów, które zostały wyczerpująco wymienione przez ustawodawcę jako zwolnione od podatku. (…) Katalog zwolnień (…) nie zawiera zwolnienia od podatku dochodów osiąganych przez autorów z tytułu otrzymanych od wydawnictwa egzemplarzy autorskich. Rzeczpospolita z 18 września drukuje komentarz Bogumiła Lufta w tekście „Szaleństwo Ministerstwa Finansów”: Stosunkowo niewielkie obciążenie z tegoż tytułu (…) skłaniałyby do zlekceważenia całego problemu. Gdyby nie groza, jaką budzi szaleństwo fiskalne urzędników. (…) Wypada wezwać Ministerstwo Finansów, by wystąpiło z inicjatywą legislacyjną opodatkowania prezentów imieninowych lub ślubnych niezależnie od ich wartości. To niewątpliwie dochód i nie może tak być, że pozostanie nieuchwytny dla konstruktorów budżetu. Newsweek Polska 13 września w artykule „Książka na zamówienie” pisze m.in.: WSiP (…) już uruchomiły w Pułtusku urządzenie do cyfrowego druku. Wystarczy parę kliknięć, by potrzebne rozdziały z kilku książek wylądowały w pamięci cyfrowej maszyny (…) i po kilku minutach trafiły do rąk. (…) Za dwa miesiące podobny biznes (…) uruchamia też warszawska drukarnia cyfrowa Sowa. Wszystko w błyskawicznym tempie i co najważniejsze – legalnie. (…) Nasi wydawcy książek liczą, że nowoczesna technologia pozwoli rozprawić się z piractwem – plagą kserowania toczącą wszystkie polskie uczelnie. (…) Wydawcy liczą na to, że kserowanie ich książek przestanie być opłacalne. Jak szacują, co roku tracą na tym od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych. Głos Koszaliński 14 września podnosi temat wymiany i cen podręczników w tekście „Podręcznikiem po kieszeni”: Zmieniamy, bo zależy nam na wynikach – mówią nauczyciele. – Jestem zła, że nauczyciele co roku zmieniają uczniom podręczniki. Praktykują to nawet katecheci – mówi oburzona Alicja K. (…) Pedagodzy nie ustrzegli się od oskarżeń, że w zamian za prezenty czy wręcz pieniądze współpracują z wydawcami. Głos Szczeciński 15 września w tekście „Kosztowna wymiana” podaje: Niektórzy nauczyciele niespodziewanie zdecydowali, że w tym roku szkolnym obowiązywać będą inne podręczniki. Nie chcą już tych, które sami polecili kupić uczniom w czerwcu. (…) – To jakaś plaga – mówi właściciel księgarni w centrum miasta. Panorama Legnicka 14 września w tekście „Czy należy ujednolicić podręczniki we wszystkich szkołach?” pisze: Każda szkoła może wprowadzić takie podręczniki, jakie jej odpowiadają. Najbardziej cierpią na tym uczniowie. Jeśli po skończonej nauce nie mogą sprzedać książek młodszym kolegom z tej samej szkoły, to nie mają też szans w innych placówkach. (…) Jeszcze większym zagrożeniem są akwizytorzy, którzy w ciągu roku szkolnego potrafią namówić dyrekcję do zmiany podręczników. Dziennik Polski 17 września w tekście „Lekcja sprzedawania” donosi: Jedno z wydawnictw udzieliło 15 proc. zniżki. Nie wpłynęło to jednak na cenę podręczników, jaką musiał zapłacić rodzic. Prowizja była i jest – po uzgodnieniu z rodzicami – przeznaczana na zakup podręczników dla dzieci biedniejszych oraz dodatkowych ćwiczeń. (…) Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca w szkole – twierdzi Mieczysław Grabianowski, rzecznik ministra edukacji. – Zajmowanie się handlem przez nauczyciela jest niezgodne z zasadami etyki zawodowej, a szkoła nie jest miejscem, w którym powinno prowadzić się sprzedaż (…) – Uważam, że aby sytuacja była czysta, nauczyciele powinni ograniczyć się do podania (…) listy podręczników (…). Nie zalecałbym nauczycielom handlu książkami – mówi Henryk Bątkiewicz, zastępca prezydenta miasta Krakowa ds. oświaty. Po rozmowie z „Dziennikiem” prezydent Bątkiewicz zamierza zainteresować się sprawą szkolnego handlu podręcznikami. Gazeta (Wyborcza) w Katowicach w tekście „Listonosz na wywiadówce” 18 września publikuje rozmowę z anonimową naczelniczką urzędu pocztowego. Czytamy m.in.: Ostatnio szef kazał nam odwiedzać szkoły i wciskać podręczniki szkolne. Dyrektorzy patrzyli na nas jak na wariatów. Sprzedaż książek szła źle, więc kazał nam chodzić na wywiadówki i nagabywać rodziców. Myślałam, że się spalę ze wstydu. Żeby jeszcze nasza oferta była najlepsza! Ale podręczniki w księgarniach są tańsze od naszych, a jak już namówiłam znajomego na kupno całego kompletu, to zamiast 15 książek dostał …
Wyświetlono 25% materiału - 686 słów. Całość materiału zawiera 2744 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki