szukanie
zaawansowane
 
Środa, 24 lutego 2010

EO i nie tylko

List otwarty prezesa PIK

Prezes Polskiej Izby Książki wystosował list otwarty, w którym porusza m.in. kwestie związane z międzyśrodowiskową dyskusją na temat elektronicznego egzemplarza obowiązkowego. Treść listu publikujemy poniżej. 

„No i stało się. Ku memu ogromnemu zdziwieniu stanęliśmy z panem Łukaszem Gołębiewskim po dwóch stronach barykady. Zdziwieniu, bo obydwaj stoimy na gruncie ochrony twórczości prawem autorskim. Tym większemu zdziwieniu, że to pan Łukasz broni tezy o bardzo rychłej śmierci książki wydawanej na papierze (ma ona umrzeć, gdy tylko
czytniki elektroniczne będą kosztowały złotówkę) i – paradoksalnie – broni teraz książki papierowej tak zaciekle, jak gdyby przyszłość elektroniczna nigdy nie miała nadejść. Ja uważam inaczej – jestem głęboko przekonany, że resztę swego życia zawodowego poświęconego książce spędzę produkując i sprzedając książki w wersji papierowej –
stale jednak poszerzając margines ich elektronicznych wersji. Dlatego jako prezes PIK zmierzam w dwóch kierunkach – po pierwsze, by unowocześnić rynek książki tradycyjnej (głównie poprzez stworzenie systemu pełnej informacji o książce dostępnej na rynku) i zbliżyć się do standardów rynku niemieckiego czy francuskiego; po drugie, by zapewnić
wydawcom możliwość sprzedaży książek w wersji elektronicznej na wiele sposobów, nie dopuszczając do monopolizacji rynku przez kogokolwiek.

Warto przy tym pamiętać, że działamy w konkretnych realiach rynku książki w Europie i na świecie i że jesteśmy członkami Unii Europejskiej. Może to dziwne przypominać tak podstawowe fakty w 2010 roku, ale gdy czytam tekst Łukasza Gołębiewskiego z BA nr 267 („Chcemy gwarancji bezpieczeństwa”), to mam wrażenie, że funkcjonujemy poza tymi realiami. Warto np. przypomnieć, iż istnieje firma Google, która nie tylko digitalizuje książki, ale i je sprzedaje w postaci elektronicznej, że istnieje firma Amazon, która głównie to robi i że wydawcy dobrowolnie przekazują tym firmom elektroniczne wersje swych
książek. Istnieje też piractwo i wiele książek chronionych prawem autorskim dostępnych jest w sieci całkowicie za darmo – oczywiście nielegalnie. Firmy Google i Amazon zabezpieczają elektroniczne wersje książek systemem DRM, ale wersje pirackie mimo to istnieją. I mimo to
wydawcy przekazują nadal tym firmom swe książki. Nigdy nie słyszałem, by jakikolwiek wydawca ubezpieczał się w Google lub w Amazonie na wypadek „przecieku” (jeśli się mylę, proszę o sprostowanie). Jest też Unia Europejska, której prawo jest nadrzędne wobec prawa
krajów członkowskich. Gdy pisałem listy do ministra kultury upominając się o zniesienie Funduszu tzw. „martwej ręki”, wprowadzenia w życie dyrektywy Public Lending Right, zmniejszenia liczby egzemplarzy obowiązkowych, zmniejszenia zakresu tzw. dozwolonego użytku, w wyniku którego (wskutek nielegalnego kopiowania) wydawcy tracą mnóstwo
pieniędzy, to powoływałem się na prawo europejskie i na prawo polskich wydawców do równego traktowania z wydawcami europejskimi. W Unii Europejskiej (zarówno w Komisji, jak i w Parlamencie) istnieje bardzo silna tendencja do zezwolenia na udostępnianie za darmo w Internecie w jak najszerszym zakresie treści chronionych prawem autorskim w postaci
elektronicznej. To postulat polityczny, wynikający z nacisku użytkowników – czyli wyborców, i to masowych wyborców. Powstał projekt Europeana, konkurencyjny wobec projektu Google Library Project, polegający na digitalizacji treści Bibliotek Narodowych krajów członkowskich. O wieku XX i XXI, czyli o książkach chronionych prawem
autorskim, mówi się tam jako o „czarnej dziurze”, którą jak najszybciej trzeba wypełnić. Odbiorca – masowy odbiorca – ma prawo do dostępu do treści kulturowych, nie wychodząc z domu. Wzorem Google komisarze europejscy nawołują do digitalizacji i udostępnienia za darmo w Internecie przynajmniej tzw. dzieł osieroconych, czyli dzieł, których posiadaczy praw nie można odnaleźć. Wydawcy skupieni z Federation of European Publishers bronią z całej mocy ochrony prawa autorskiego i walczą o bardzo ścisłe definiowanie dzieła osieroconego, by nie uznać za nie każdego dzieła, o [...]

źródło: (n)
Wyświetlono 25% materiału. Całość materiału zawiera 14319 znaków.
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1.
Abonenci Biblioteki Analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki zaloguj się
2.
Dostęp czasowy. Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Czas dostępu Opłata za dostęp Opis
15 minut 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880.
Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.

Wykupiony kod zapewnia dostęp do materiałów z tego komputera (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki).
Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Kod dostępu: zatwierdź
3.
Dostęp terminowy. Płatność kartą płatniczą lub przelewem

Za dostęp czasowy i terminowy do archiwum naszych tekstów mogą Państwo zapłacić za pomocą karty płatniczej lub przelewu bankowego.
Najpierw zostaną Państwo poproszeni o zarejestrowanie się w naszym serwisie, a następnie:

  1. Płatność kartą płatniczą: po udanej autoryzacji transakcji od razu otrzymają Państwo dostęp na interesujący Państwa czas.
    Po opuszczeniu naszego serwisu ponowny dostęp do materiałów uzyskają Państwo po zalogowaniu się aż do czasu upłynięcia czasu, na jaki wykupili Państwo dostęp.
  2. Przelew bankowy: po otrzymaniu złożonego przez Państwa w serwisie zamówienia i uznaniu środków na rachunku bankowym Biblioteki Analiz skontaktuje się z Państwem nasz pracownik celem ustalenia momentu, od jakiego życzą sobie Państwo uzyskać dostęp do archiwum naszych tekstów. Numer rachunku bankowego podany jest w potwierdzeniu zamówienia wysyłanego na podany przez Państwa adres e-mail.

Wybierz interesujący Cię okres dostępu

Komentarze czytelników

Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj własny komentarz

Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imię / pseudo *
Tytuł *
Komentarz*
Adres e-mail
Web/GG/Skype
Kod
Wpisz kod
Sondaż
  Czy pierwsze półrocze było w Państwa firmie lepsze, czy gorsze w porównaniu z analogicznym okresem 2009 roku?
 
  Zobacz poprzednie sondaże
 
REKLAMA
 
Nasze nowości wydawnicze
Kolejna, piąta już, edycja „Raportu o książce katolickiej”. Jego autorami – podobnie jak w latach ubiegłych – są publicysta katolicki Jerzy Wolak, który odpowiadał za charakterystykę bieżącej oferty wydawniczej, i Kuba Frołow, ...
Dwunasta edycja sztandarowej publikacji Biblioteki Analiz. W pięciu tomach omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej.

Tom I Wydawnictwa ...
1 2 3 4 5 6 7
RSS
 
Subskrybuj nasz newsletter
Jeśli chcesz być informowany o aktualnościach, podaj swój adres e-mail.
 
Popularne artykuły
Najczęściej czytane
Komentowane
Chmura tagów
 
Giełda pracy
Dam pracę
Szukam pracy
Dodaj ogłoszenie wszystkie ogłoszenia
 
Bestsellery “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"
1 Zielone drzwi
Katarzyna Grochola
„Mój świat jest tam, gdzie jestem, mogę robić to, co zechcę, nie ma rzeczy niemożliwych, póki żyjemy” – z całą mocą oświadcza Katarzyna Grochola w „Zielonych drzwiach”. To ...
2 Byczki w pomidorach
Joanna Chmielewska
Tytuł najnowszej książki Joanny Chmielewskiej – „Byczki w pomidorach” mógłby sugerować jakieś reminiscencje peerelowskie, kiedy to powieści autorki „Lesia” autentycznie ...
3 Nie potrafię schudnąć
Pierre Dukan
Jak wiadomo, tygrysy lubią świeże mięso, a grubasy – jak twierdzi dr Pierre Dukan w książce „Nie potrafię schudnąć” – powinni w gruncie rzeczy jeść tylko mięso. Ale nie świeże i, ...
zobacz wszystkie
 
 
  Strony partnerskie:
  Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
Niszczarki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Xenna Moja Miłość
© Copyright 2005 Biblioteka Analiz | System optymalizowany do 1024x768+, windows-1250.

Wykonanie i opieka - ENCODE Pełne rozwiązania internetowe. www.encode.pl