środa, 25 lipca 2018

W „A ja żem jej powiedziała” Katarzyna Nosowska opisuje lekcję przysposobienia obronnego, na której nauczycielka spytała, kto zostanie po zajęciach, żeby posprzątać. Podniosła wtedy rękę, zgłaszając się, także w imieniu koleżanki. A teraz tak komentuje tamto, zdawałoby się, kompletnie błahe wydarzenie: „Być może dzięki tej dziwnej reakcji na apel nauczycielki śpiewam i jestem w miejscu, w którym jestem. okazało się, że to był swoisty test. Pani miała do zaoferowania dwa miejsca w ramach ochotniczego Hufca Pracy w NRD. tam poznałam chłopaka, który grał na gitarze i opowiadał mi o tym, jak barwne może być życie, gdy wypełnione jest muzyką. Zaprosił mnie na próbę i poszłam. Zaczęłam śpiewać. to była konsekwencja tego jednego podniesienia ręki”.

Autor: Katarzyna Nosowska

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?