środa, 25 lipca 2018

„A ja żem jej powiedziała” – Katarzyna Nosowska udaje, że gra w innej lidze niż wyprzedzający ją na liście Wojewódzki, ale uprawiają tę samą dyscyplinę, porównania są więc nieuniknione. Wprawdzie na korzyść Nosowskiej, ale trudno nie zauważyć jej predylekcji do czegoś, co zwykliśmy nazywać, nie za ładnie może, przynudzaniem.

Autor: Katarzyna Nosowska