środa, 25 lipca 2018

W „Czerwonym Pająku” Katarzyny Bondy czytamy: „W życiu Zawiszy działo się ostatnio zbyt wiele, nieustanny natłok myśli, moc zadań, długotrwały stres i potężna odpowiedzialność za podjęte decyzje, które rzutowały na życie setek ludzi. Dziś wieczorem znów leciał do Warszawy. Czekała go trudna przeprawa. Wynajęto go, by zaprowadził porządek w koncernie farmaceutycznym. Miał zwolnić czterech dyrektorów, w tym CEO, i przegrupować firmę administracyjnie, zanim zamkną czwarty kwartał podatkowy. Wiedział, że to słuszna decyzja, zdawał sobie też sprawę, że to na nim – człowieku do wynajęcia, a nie na zarządzie, skupi się cała nienawiść wyeliminowanych z gry tygrysów. Będą gryźć, szarpać się i podważać jego kompetencje. Może nawet posuną się do nieczystej gry, a faktury za swoje usługi wciąż jeszcze nie wystawił. Proces reorganizacji spółki trwa już czwarty miesiąc. Do tego wszystkiego presja teściów i żony, by wreszcie się rozmnożyć, nie pozwalała na złapanie dystansu”. I tu zaczynają się prawdziwe schody… No bo o co tak naprawdę chodzi w życiu? o ten dystans, Szanowni Czytelnicy, o dystans.

Autor: Katarzyna Bonda

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?