środa, 12 kwietnia 2017

W „Inwigilacji” Remigiusza Mroza bohaterce przychodzi bronić świeżo upieczonego islamisty, rodzimego chowu zresztą. W imię świętych praw jednostki, prawa do prywatności, wolności sumienia, et cetera. Bo generalnie to ona obcych nie za bardzo lubi, a już o zamachowcach ma wyrobione zdanie. Takie jak wszyscy, czyż nie?

Autor: Remigiusz Mróz