Wtorek, 29 stycznia 2019
1. „Tatuażysta z Auschwitz” Heather Morris to historia miłosna rozgrywająca się w miejscu celnie kiedyś nazwanym „anus mundi”, co tłumaczy się jako „odbyt świata”. Literatura obozowa ma już swoją bardzo bogatą bibliografię i jakoś po Borowskim czy Kertészu trudno mi się czytało debiutancką powieść autorki z Antypodów. Ale rozumiem, że „Tatuażysta…” pisany był z myślą o innym odbiorcy. 2. Kuba Wojewódzki nad swoją książką „Kuba Wojewódzki. Nieautoryzowana autobiografia” pracował, jak wieść niesie, sześć lat. To krzepiąca wiadomość, bo na następną, zapewne, przyjdzie nam czekać równie długo. „Byłem zawsze zbyt skromny – powiada Wojewódzki – żeby zmuszać innych do myślenia o sobie”. Do czytania też, jeśli nie ma wyraźnej potrzeby, nie trzeba nikogo przymuszać. Tym bardziej, że ciekawskich, jak widać, nie brakuje. 3. „A ja żem jej powiedziała” – Katarzyna Nosowska udaje, że gra w innej lidze niż wyprzedzający ją na liście Wojewódzki, ale uprawiają tę samą dyscyplinę, porównania są więc nieuniknione. Wprawdzie na korzyść Nosowskiej, ale trudno nie zauważyć jej predylekcji do czegoś, co zwykliśmy nazywać, nie za ładnie może, przynudzaniem. 4. „Wodecki. Tak mi wyszło” Wacława Krupińskiego i Kamila Bałuka – książka ta przypomina zmarłego artystę zanim jeszcze wybuchła mania z nim związana, niech będzie, że Zbyszkomania. Niewiele ma ona wspólnego z tym, co w jego twórczości było najcenniejsze i, mam nadzieję, pozostanie ponadczasowe. Na razie, niestety, media donoszą głównie o prawdziwych i domniemanych romansach świetnego piosenkarza i muzyka. Z chwilą, gdy Zbyszkomania odejdzie do lamusa, starzy przypomną sobie, a młodzi poznają to oblicze artysty, które zasługuje na pamięć. 5. Szczepan Twardoch „Królestwo” – w kontekście niedawnego celebrowania 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i w oczekiwaniu na obchody 80. Rocznicy Września ‘39 warto zastanowić się nad przemyśleniami matki jednego z żydowskich bohaterów tej powieści. „Nie powiedziała nam o tym – wspominał – jak bardzo nienawidzi tych równie głupich, co tchórzliwych facetów w operetkowych mundurach na czele tego operetkowego, walącego się właśnie państwa. Jak bardzo nienawidzi ich za tę całą przedwojenną butę i za kłamstwa o polskiej mocarstwowości, o sile polskiej armii, w której teraz walczył jej wiarołomny i głupi jak oni mąż. Jak nienawidzi ich za te parady i defilady, za kolorowe otoki przy ułańskich czapkach i okrągłe czapki szwoleżerów, za akselbanty i pagony, za oficerki i ostrogi, za to, że uwierzyli w swoje imperialne rojenia. I za to, jak łatwo się dali ograć Anglikom, którzy popchnęli ich do wojny, wystarczyło temu idiocie Beckowi rozwinąć czerwony dywan i pompować mu jego i tak już potwornie rozdęte ego, a zrobił wszystko, czego Anglicy potrzebowali”. Podobnych deklaracji jest w „Królestwie” mnóstwo. 6. Jakub Żulczyk „Ślepnąc od świateł” – do autora miałem wiele sympatii po „Wzgórzu psów”. Teraz sympatii tej ubyło, gdyż biciem rekordu Polski w nasyceniu książki wulgaryzmami nieszczególnie jestem zainteresowany. Autor zapowiada już kolejną powieść, pod roboczym tytułem „Czarne słońce”. Być może zauroczenie obscenami minie mu, co daj Boże amen. 7. George R.R. Martin „Ogień i krew” – czytelnicy cofnąć się tu muszą do wydarzeń mających miejsce wiele setek lat przed tymi, które poznali w pierwszym tomie „Gry o tron”. Jak widać, czynią to z ochotą. 8. „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania” – w swojej ostatniej książce Stephen Hawking przedstawia niesłychanie ważną deklarację, mocno akcentując następującą kwestię: „Kilka lat temu dziennik »The Times« wydrukował na pierwszej stronie artykuł z nagłówkiem »Nie ma Boga, mówi Hawking«. Zawierał on ilustracje, między innymi rysunek Leonarda da Vinci przedstawiający …
Wyświetlono 25% materiału - 556 słów. Całość materiału zawiera 2225 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki