środa, 3 października 2018
To, co zawsze fascynowało mnie w literaturze, to opisywanie myśli i odczuć bohaterów. Z tego powodu lubię też pamiętniki. Owszem, to ważne, gdy opisują fakty, ale ważne również, gdy opisują uczucia autora. Co myślał o kimś, jak go odbierał, za kogo uważał opisywaną przez siebie postać. W pamiętnikach jednak rzadko zdarzają się szersze czy głębsze myśli autorów. Chyba, że są to rzeczy pisane nie z myślą o publikacji. Mam takich pamiętników sporo w domowym archiwum. W większości jednak nie nadają się do druku, bo są zwyczajnie nudne. Zwłaszcza że dotyczą spraw czy ludzi powszechnie nieznanych. Ponadto nie jest łatwo pisać ciekawie o własnej psychice i swoich myślach. To zdecydowanie lepiej wychodzi pisarzom. I to nawet, gdy zajmują się tworzeniem fikcji literackiej. Bo przecież robią to, czerpiąc z życia. Wzięłam jakiś czas temu udział w uroczystości odsłonięcia tablicy pokazującej szlak Kuncewiczów w Kazimierzu Dolnym. Nie chciałam jednak jechać tam zupełnie zielona, a dawno nie sięgałam do twórczości Marii Kuncewiczowej. Przyznam więc, że pamiętałam jej utwory dość słabo. Z tego powodu wyruszyłam w podróż po literaturze, do której nie zaglądałam ponad ćwierć wieku. Wybrałam „Dwa księżyce”, czyli zbiór opowiadań, oraz „Cudzoziemkę”. I po raz kolejny okazało się, że pewne książki trzeba czytać minimum dwa razy, z czego lektura w dojrzałym wieku pozwala na inne spojrzenie. „Dwa księżyce” były i są dla mnie opowieściami o Kazimierzu, w którym spotykają się dwa światy, z których dziś żaden niestety nie istnieje, a którego bohaterów, jak np. Antoniego Michalaka – portretującego moich rodziców czy Teresę Roszkowską – moją sąsiadkę z Saskiej Kępy, miałam przyjemność kiedyś poznać osobiście. W odbiorze tych opowiadań nic się nie zmieniło. Może poza tym, że jeszcze bardziej zatęskniłam za Kazimierzem mego dzieciństwa, w którym jest mniejszy tłok turystów, jest masa …
Wyświetlono 25% materiału - 288 słów. Całość materiału zawiera 1152 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki