Piątek, 1 marca 2019
Huk, rumor, skandal. Jeśli zbiorowy – bardzo pomaga w początkach wspinaczki po sławę i ewentualnie pieniądze. Filomaci rozwijali nieopierzone skrzydła w studenckiej grupie koleżeńskiej, choć romantyzm podkreślał, że jest eksplozją indywidualizmów. Tak gorliwie twierdząc, kowieńskie towarzystwo  solidarnie się popierało. Aż wreszcie na czoło peletonu wysforował się kolega Adam. Pokonał resztę, narzucił standardy, zgarnął całą stawkę. Trzeba było lat, żeby pojedynczego lidera z Litwy zdołali dogonić dwaj zdyszani pretendenci z mniej ekspansywnych obszarów niż Kowno. A i tak spotkało ich mnóstwo upokorzeń. Na przykład kolega Juliusz został wygwizdany przez emigrację paryską jako uzurpator. Do końca życia cierpiał na kompleks Adama. Kolega Zygmunt, który podczas rozruchów na warszawskiej uczelni stanął w obronie ojca sprzedawczyka, dostał po mordzie, stracił twarz, dobrze że nie zęby. Tylko dzięki forsie nadzianego tatusia zdołał wyjechać, uratował względny spokój. Kolega Cyprian Kamil w ogóle nie był traktowany jako kolega, gdyż okazał się straszliwym męczybułą, który najpierw irytował plotkujące towarzystwo w Warszawie, później ostentacyjnie głodował w Paryżu, żeby po śmierci w nędznym przytułku trafić do zbiorowej mogiły. Też mi kariera! Z romantyków zatem porządnie zamieszał za życia tylko Mickiewicz, ścigany przez zapiekłego w złości Słowackiego. Lecz zazdrosny Ukrainiec mógłby się zapluć ze szczętem, a i tak nic nie wskórał, gdyż Adama M. mocno wsparli kumple z drużyny Młode Kowno Drang und Sturm. Donoszę, iż szczególne zasługi położyli dwaj koledzy, niejaki Czeczot J. oraz niejaki Odyniec E. Bo grupa – to jest siła! Jeśli dbasz o układy z koleżeństwem, na starcie zyskujesz szansę radykalnie większą. Samotnikom precz! Studia nad romantyzmem, czyli indywidualizmem opartym o silną …
Wyświetlono 25% materiału - 255 słów. Całość materiału zawiera 1023 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki