Poniedziałek, 24 czerwca 2013
W kilku szkicach, publikowanych m.in. na łamach „Wiadomości Księgarskich”, kreśliłem fragmenty historii międzywojennego księgarstwa polskiego. Do szkiców tych należą dzieje księgarstwa lwowskiego, lubelskiego, poznańskiego (1) i inne. Asumpt do niniejszego opracowania dostarczyła mi odbyta w maju br. konferencja naukowa zorganizowana przez Katedrę Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej Uniwersytetu Łódzkiego, poświęcona uczczeniu sześćdziesiątej rocznicy śmierci prof. Jana Muszkowskiego –wybitnego teoretyka książki, twórcy pierwszego uniwersyteckiego ośrodka kształcenia bibliotekoznawców i badań księgoznawczych, specjalisty od ruchu wydawniczego i księgarskiego. Do udziału w konferencji organizatorzy zaprosili też przedstawicieli Stowarzyszenia Księgarzy Polskich – nie mogąc z różnych powodów uczestniczyć w spotkaniu, chcemy w ten sposób zaznaczyć nasze zainteresowanie tematem. Wprawdzie Łódź prawa miejskie uzyskała już 29 lipca 1423 roku, lecz aż do końca XVIII wieku rozwijała się jako małe miasteczko rolnicze, ze znikomą zabudową i nielicznymi mieszkańcami. W 1820 roku decyzją władz rządowych nastąpiło włączenie Łodzi do grona osad przemysłowych i przyznanie jej roli ośrodka tkackiego i sukienniczego. W XIX wieku nastąpił gwałtowny rozwój Łodzi i przeobrażenie jej w ciągu kilkudziesięciu lat z małej mieściny (liczącej w 1830 roku 4 tys., a w 1865 roku 40 tys. ludności) w przemysłową metropolię z 300 tys. mieszkańców w 1900 roku i 500 tys. w 1914 roku. Jednocześnie Łódź była miastem wielonarodowościowym i wielowyznaniowym, zamieszkałym przez Polaków, Żydów, Niemców i Rosjan. Jednakże aż do 1945 roku nie ulokowano w Łodzi uniwersytetu ani żadnej innej państwowej instytucji kulturalnej o większym znaczeniu. W ogólnej opinii społecznej uchodziła więc Łódź, aż do lat powojennych, za miasto stricte proletariackie beż żadnych ośrodków i ambicji kulturalnych. Zdawali sobie z tego sprawę nieliczni miejscowi bibliofile skupieni w Towarzystwie Bibliofilów usytuowanym przy Miejskiej Bibliotece Publicznej. Starania ich szły w kierunku oddziaływania społecznego, w celu rozbudzenia kultury czytelniczej w społeczeństwie. W wydanej w 1929 roku bibliofilskiej publikacji autorstwa Andrzeja Zanda, do której przedmowę napisał Przecław Smolik, wyrażono gorące pragnienie, by starania miejscowej elity intelektualnej podjęte w celu animowania życia kulturalnego miasta prowadzone były m.in. w imię przekonania, że „byłoby już czas najwyższy zajrzeć Łodzi z bliska w oczy, bez niepokoju i odrazy. Czas by już aby się Łodzią zainteresowała cała Polska współczesna i zrozumiała wreszcie, że Łódź jest jedną z tych nielicznych kuźni naszych, w których się hartuje Polska jutrzejsza, Polska innej niż wczorajszej pracy”(2). Trzeba pamiętać, że Łódź w okresie dwudziestolecia międzywojennego była najszybciej rozwijającym się miastem w Polsce, a liczba jej ludności gwałtownie wzrastała od 433.472 w 1919 roku, poprzez 507.997 w 1925 roku, 604.529 w roku 1931, aż do 680.000 w 1939 roku (3). Łódź po odzyskaniu niepodległości liczyła przeszło 60 proc. analfabetów, nie miała ani budynków szkolnych ani kadry nauczycielskiej, lecz dzięki niezmiernemu wysiłkowi samorządu miejskiego liczba analfabetów spadła do 13 proc. w 1938 roku (4). Księgarstwo zawitało do miasta bardzo późno. Dopiero w 1848 roku powstała pierwsza stała księgarnia w Łodzi, którą założył Jankiel Gutstadt. Była to księgarnia sortymentowa połączona z antykwariatem i wypożyczalnią książek oraz z handlem towarami sukiennymi jedwabnymi i norymberskimi – w ciągu dziesięciu lat jedyna w tym mieście. W 1860 roku księgarnia posiadała 825 książek, w latach siedemdziesiątych brak już o niej wiadomości (5). W drugiej połowie XIX wieku przybyło Łodzi jeszcze 13 księgarń. Jako następna po placówce Gutstadta powstały księgarnie Juliana Arndta i Gotfryda Berlacha. Były to małe księgarenki, o ograniczonym sortymencie, przechodzące z rąk do rąk, prowadzone przez ludzi nie mających do tego przygotowania. Znaczniejszym księgarzem okazał się być August Juliusz Cezar Richter (1847-1905), który w 1872 roku nabył od wdowy po L. Heidrichu niemiecką księgarnię sortymentową wraz ze składem materiałów piśmiennych i galanteryjnych przy ul. Piotrkowskiej 256 (obecnie 17). Założył przy niej wypożyczalnię nut, rozszerzył prenumeratę pism krajowych i zagranicznych, usiłował zorganizować kolportaż zamiejscowy. 1 kwietnia 1882 roku sprzedał księgarnię Ludwikowi Fiszerowi, ale już 17 sierpnia 1884 roku otrzymał pozwolenie na otwarcie nowej księgarni, którą założył przy ul. Południowej (przeniesiona w 1887 roku na ul. Cegielnianą 4), którą prowadził do końca życia. Richter rozwinął też działalność wydawniczą, był pierwszym w Łodzi wydawcą kalendarzy niemieckich i polskich, wydał pierwszy przewodnik po Łodzi oraz szereg powieści sensacyjnych w zeszytach. Po śmierci Richtera działalność firmy została zawieszona. Księgarnię sortymentową – bez wydawnictw – reaktywował w roku 1909 syn Cezar Juliusz i prowadził ją do wybuchu I wojny światowej. (6)  W połowie 1881 roku Stefan Zienkowski (1853-1929) wraz z Robertem Schatke założyli księgarnię przy ul. Piotrkowskiej 786 pf. St. Zienkowski i Sp. W 1884 roku Zienkowski zrezygnował ze swego udziału, a księgarnia przeszła na wyłączną własność Schatkego, który podjął też skromną działalność wydawniczą. Kolejni łódzcy księgarze XIX stulecia: Leopold Janiszewski, Szloma Mittler, Fajwel Borenstein, Karolina Kolińska, Reinhold Horn, H. Strakun i H. Milbitz nie wyróżnili się niczym szczególnym. Leopold Zoner (1839-1915) drukarz, właściciel najpoważniejszej oficyny łódzkiej zatrudniającej blisko setkę pracowników, założył w 1893 roku przy ul. Piotrkowskiej 90 (następnie 108) księgarnię sortymentową i nakładową. Wydawał nakładem własnym prace popularne z zakresu higieny, zeszytowe powieści sensacyjne oraz serię „Biblioteka Nowości” obejmującą tomiki powieści tłumaczonych, głównie z francuskiego. W połowie 1899 roku sprzedał księgarnię sortymentową Franciszkowi Starczewskiemu. Najwybitniejszym księgarzem łódzkim XIX stulecia był niewątpliwie Ludwik Fiszer (1844-1900), który w 1882 roku nabył księgarnię A. C. Richtera przy ul. Piotrkowskiej 17, po dwóch latach przeniósł ją na ul. Zawadzką 1, a w 1896 kolejno na Piotrkowską 48. „Księgarnia była największą i najlepiej zorganizowaną firmą w Łodzi oraz jedną z najpoważniejszych w Królestwie Polskim, prowadziła bogaty sortyment książek, dział nut, prenumeratę pism, skład materiałów piśmiennych oraz wypożyczalnię książek”. Fiszer prowadził też działalność wydawniczą. Specjalizował się w książkach pedagogicznych, publikując w wysokich nakładach podręczniki szkolne, a także literaturę piękną polską i tłumaczoną, jak też książki dla dzieci i młodzieży. Po śmierci Fiszera firmę pod niezmienioną nazwą prowadziła wdowa Melania, kontynuując działalność nakładową i rozwijając wypożyczalnię książek (10 tys. tomów w 1910 roku). Po I wojnie światowej prowadzenie firmy objął syn Kazimierz. W 1899 roku powstała w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 74 filia warszawskiej księgarni Gebethnera i Wolffa – księgarnia sortymentowa przy istniejącym od 1890 roku składzie nut i fortepianów, której kierownictwo powierzono Juliuszowi E. Goźlińskiemu. …
Wyświetlono 25% materiału - 980 słów. Całość materiału zawiera 3921 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki