środa, 29 marca 2017
  "Do Rosji przemycano damskie chustki, dżinsy, gumę do żucia, parasolki. Do Bułgarii kremy Nivea, kapy ze złotą nitką i leki. Do Rumunii kołnierze z lisa. Do NRD małe lizaki. Na Węgry ręczniki frotte" - pisze Piotr Pytlakowski, którego reporterski szlak wiódł przez stacje "Nowa Wieś", "Przegląd Tygodniowy", "Życie Warszawy" i "Życie" - w powieści osobistej (jak widnieje na okładce) zatytułowanej "Wspomnienia konduktora wagonów sypialnych" (Czerwone i Czarne), a prezentowanej - ustami Cezarego Łazarewicza - w redakcji "Polityki". Kontrabanda miała miejsce za Gierka, gdy autor książki podróżował - w charakterze pracownika Polskich Kolei Państwowych - slipingami pierwszej klasy. U schyłku lat czterdziestych jego tata przez rok przebywał w Paryżu, jako korespondent Polskiego Radia i redaktor naczelny "Polski i Świata", pisma finansowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, "a bezpośrednio nadzorowanego przez ówczesnego attaché kulturalnego polskiej ambasady w Paryżu, Czesława Miłosza. Tygodnik adresowano do francuskiej Polonii. Podejrzewam (...), że nie miał we Francji wielu czytelników, gdyż reprezentował poglądy reżimowe i miał za zadanie przekonywać emigrantów do powrotu do kraju". Tu trzeba wyjaśnić, że Jerzy Pytlakowski był czołowym prozaikiem doby socrealizmu. Jego sztandarowa powieść "Fundamenty" firmowała ów niesławnej pamięci kierunek literacki, trafiając też na listę szkolnych lektur. Młodość Piotra Pytlakowskiego upłynęła na Górnym Mokotowie. W otoczeniu innych - jak ich wtedy definiowano - inżynierów ludzkich dusz: Jacka Bocheńskiego, Stanisława Dygata, Tadeusza Peipera, Józefa Prutkowskiego, Jerzego Putramenta czy Władysława Broniewskiego. Po śmierci rodziców postanowił sprzedać ich mieszkanie. Zatrudnił fachowców, aby wyszykować je do transakcji. "Pracowali sprawnie i po remoncie postanowiłem jakoś uhonorować szefa ekipy. Wziąłem z regału książkę ojca …
Wyświetlono 25% materiału - 254 słów. Całość materiału zawiera 1018 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki