Wtorek, 29 stycznia 2019
Zdawało mu się, że po burzliwych latach triumfów i klęsk zdoła odpocząć. Dobiegł już sześćdziesiątki, dużo, jak na jego epokę. Wtedy spadł najgorszy cios. W lutym w połogu zmarła ukochana córka. Tullia odeszła. Niedawno wycofał się z aktywnego życia publicznego. Teraz więc tym bardziej przeniósł swe sprawy do Tusculum. Jego wiejską posiadłość od Rzymu dzieliło ledwie pięć kilometrów. Niby nic, jednak mentalnie znalazł się w innej niż dotąd przestrzeni. Rozpaczliwie szukając jakiejś brzytwy, której się chwyta tonący, skoncentrował się na pisaniu. Siódmego marca czterdziestego piątego roku przed Chrystusem Marek Tulliusz Cyceron postawił kropkę zamykającą ostatnie zdanie pewnego traktatu. Ów traktat, „Consolatio” (co się wykłada na polski jako „Pocieszenie”), nie zachował się do naszych czasów, lecz jeszcze w szóstym wieku naszej ery studiowali go z uwagą najuczeńsi mężowie chrześcijaństwa: święty Hieronim, święty Ambroży, święty Augustyn. Nie wnikając w subtelności teologiczne i pomijając obfitą historię gatunku consollatio (popularnego już w dawnej literaturze greckiej), wystarczy na użytek tego tekstu zaznaczyć, że układ wielkiego dzieła Cycerona – wyrażenie bólu, szukanie pocieszenia w historii, terapia pracą twórczą, uspokojenie dzięki oddaniu hołdu pamięci osoby zmarłej – że zatem ten układ wpłynął zasadniczo na budowę całego gatunku trenów. W tym rzecz jasna na „Treny” Jana Kochanowskiego. Kiedy przybywa do nas śmierć osób najbliższych, zazwyczaj z początku zamieramy, porażeni lękiem przed pustką. Horror vacui zabiera z płuc oddech, świat dookolny zostaje zredukowany do przestrzeni dojmującego cierpienia. Cóż, trzeba dalej istnieć, mimo że wszystkie sprawy ulegają zasadniczemu przewartościowaniu. Ostatnie książki profesora Marka Bieńczyka, laureata ważnych nagród, lecz przede wszystkim wybitnego pisarza, przesycone są traumą. Eseje …
Wyświetlono 25% materiału - 256 słów. Całość materiału zawiera 1024 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki