Poniedziałek, 14 maja 2018
Rynek książki w Polsce jest chory, od wielu lat pogrążony w coraz bardziej widocznym kryzysie i dekompozycji. Spójrzmy na podstawowe fakty: • systematycznie malejący poziom czytelnictwa (w 2002 roku blisko 45 proc. Polaków nie przeczytało żadnej książki, w roku 2015 wskaźnik ów wzrósł do 63 proc., prawie o połowę); • trwający od lat spadek produkcji wydawniczej (z prawie 3 mld zł w 2010 roku do niespełna 2,3 mld zł w 2016 roku – liczonej w cenach wydawców); • malejąca corocznie liczba księgarń (w ciągu ostatnich 15 lat ubyło prawie 1000 placówek), postępująca degradacja księgarstwa i zawodu księgarza; coraz trudniejszy dostęp do rynku dystrybucji i sprzedaży literatury i wydawców niszowych, wydających bardzo często książki niezwykle wartościowe i ambitne, przy równoczesnym rozwoju oferty złej, mało ambitnej literatury, rozmaitych pseudopamiętników i czytadeł zalewających rynek i, co dziwniejsze, okupujących często czołowe miejsca w rankingach czytelniczych. Na tych praktykach skupiają się głównie wielkie sieci sprzedaży książek, operujące z reguły sprzedażą książek komercyjnych, których dodatkowe rabatowanie przynosi niemal zawsze sukces sprzedażowy; • niszczące rynek książki wojny rabatowo-cenowe, wynaturzenia, dewiacje i nieuczciwe praktyki (nierówne traktowanie „operatorów” detalicznych działających na rynku, mocne preferencje sprzedażowe dla wielkich sieci, powszechne praktyki nabywania wyłącznych praw do sprzedaży danego tytułu w początkowym okresie po premierze książki); • traktowanie ceny i rabatów jako częstokroć jedynego czynnika decydującego o dokonywanym zakupie i miejscu tego zakupu, kosztem profesjonalizacji i jakości obsługi klientów i traktowanie książki jak każdego innego towaru, z zapomnieniem, że książka jest podstawowym dobrem kultury i stanowi trudną do przecenienia wartość dla kreowania kulturalnego, edukacyjnego i kreatywnego społeczeństwa; • wadliwa (częstokroć wręcz szkodliwa) polityka i praktyka rabatowo-marżowa w relacjach wydawca-hurtownik-księgarz-odbiorca końcowy/ klient księgarni. Na dekompozycji rynku księgarskiego w istotny sposób zaważyło też „wyprowadzenie” z księgarń podręczników szkolnych (z tego m.in. powodu wiele z nich zaprzestało prowadzenia działalności), a także utrata w znacznym stopniu ważnego klienta instytucjonalnego, jakim od dziesiątków lat były biblioteki. Z księgarskiego obrotu „wyjęli” je niektórzy wydawcy i hurtownie księgarskie – udzielając rabatów przy zakupach książek, sięgających częstokroć prawie połowę ceny detalicznej książki. Polski rynek książki – jeśli ma się rozwijać, zwiększać produkcję książek i ich sprzedaż (eksperci szacują, że rynek książki w Polsce może osiągnąć sprzedaż – według cen wydawców – na poziomie 3,0-3,3 mld złotych, czyli o ponad 1/3 wyżej od obecnego stanu), wymaga podjęcia wielu działań sanacyjnych, a projektowana ustawa o cenach książki ma stanowić bardzo ważny krok w owej sanacji, porządkowaniu i cywilizowaniu reguł działania. Stała cena książki – nieco historii Generalnie rzecz ujmując, stała cena książki to rodzaj decyzji podjętej w drodze porozumienia branżowego albo regulacji państwowej w formie aktu prawnego, np. ustawy, na mocy której producent (wydawca) książki wyznacza cenę (detaliczną) książki dla odbiorcy końcowego (nabywcy-czytelnika). Określona przez wydawcę cena obowiązuje w określonym czasie (w praktyce od 6 do 24 miesięcy od wydania/wejścia publikacji na rynek), na terenie całego kraju, we wszystkich kanałach jej sprzedaży. Cena detaliczna wydrukowana jest na okładce każdego egzemplarza książki. Porozumienie/regulacja ustawowa z reguły określa katalog odstępstw od tej ceny, wymieniając odbiorców końcowych, którzy mogą (w ograniczonym zakresie) korzystać z przywilejów rabatowych w okresie ochrony ceny. Dotyczy to z reguły bibliotek, szkół, sprzedaży w trakcie targów książki lub też dla odbiorców indywidualnych na specjalnych zasadach. Stała cena książki ma na świecie swoją długą (bo prawie 200-letnią) tradycję. Idea usztywnionej ceny finalnej pojawiła się w Wielkiej Brytanii już w 1829 roku, gdzie wydawcy porozumieli się przeciwko wyniszczającym rabatom praktykowanym przez księgarzy. Podobne rozwiązania zaczęto stosować w Danii (1837), Niemczech (1888) i we Francji (1889). Standaryzowanie relacji między księgarzami i wydawcami realizowane było w formie tak zwanego rekomendowania cen detalicznych książek. W minionych latach analogiczne regulacje na rynkach książki wprowadzono m.in. na Węgrzech, w Szwecji, Japonii, Holandii, Australii, Islandii, Finlandii, Austrii, Korei Południowej, Meksyku, Grecji, Norwegii, we Włoszech, Portugalii, Słowenii, Belgii i Hiszpanii. W 1981 roku we Francji wprowadzono tak zwane Prawo Langa (od nazwiska ówczesnego Ministra Kultury – Jacka Langa), które w późniejszym czasie posłużyło jako modelowe rozwiązanie w innych krajach. W 2002 roku obowiązujące w Niemczech od dziesiątków lat porozumienie branżowe zastąpiono ustawą państwową o stałej cenie książek. Regulacja cen książek – za i przeciw Stała cena książki, obowiązująca w określonym czasie, ma w swoim podstawowym założeniu m.in. wyrównywać szanse współpracy pomiędzy wielkimi sieciami dystrybucji książek (księgarnie, sieci wielkopowierzchniowe, internet i inne sieci sprzedaży), a niezależnymi księgarniami. Gęsta sieć księgarń, oferujących szeroką, ambitną literaturę uważana jest powszechnie za jeden z podstawowych warunków rozwoju sprzedaży i czytelnictwa. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że istnieje swego rodzaju korelacja pomiędzy malejącą ilością księgarń w Polsce, a malejącym poziomem czytelnictwa. Z tej konkluzji zdaje się wynikać oczywiste przesłanie – gęstość sieci sprzedaży książek i możliwość fizycznego kontaktu z książką (czego nigdy nie daje i nie będzie dawał internet) mają wpływ zarówno na rosnący poziom sprzedaży, jak i czytelnictwa. Trudno też zgodzić się z twierdzeniami przeciwników regulacji cenowych …
Wyświetlono 25% materiału - 791 słów. Całość materiału zawiera 3166 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?