Poniedziałek, 29 grudnia 2014
Wyniki belgijskich badań


Zachęcamy do zapoznania się z kolejnym artykułem tygodnia ze strony TISP. Opisuje on wyniku przeprowadzonego w Belgii badania ankietowego dotyczącego m.in. nawyków czytelniczych, w tym skłonności do płacenia za książki elektroniczne oraz ocenie, które z wykorzystywanych modeli biznesowych są najbliższe czytelnikom. Badanie ankietowe było częścią czteroletniego projektu „Publishers of the Future”, którego celem jest wspieranie innowacji we flamandzkim sektorze wydawniczym. Ankieta badawcza została skierowana do 5000 respondentów, odpowiedziały na nią 1094 osoby. W grupie tej dominowały osoby w wieku od 15 do 50 lat (55 proc.), jednak na uwagę zwraca bardzo wysoki odsetek respondentów, którzy przekroczyli już 50 lat. Ponad 60 proc. respondentów stanowiły osoby z wykształceniem średnim bądź wyższym. Nieco ponad 50 proc. badanych deklarowała dochody na poziomie 1500-3000 euro miesięcznie.

Urządzenia elektroniczne

Przyjrzyjmy się zatem praktycznym wynikom dotyczącym analizy użytkowania cyfrowych urządzeń przez badanych. Respondenci mieli tu możliwość podania kilku urządzeń. Wyniki prezentuje tabela.

Badanie wykazało, że wśród użytkowników tabletów dominują mężczyźni (53 proc. grupy), z kolei kobiety częściej wykorzystują czytniki e-booków (53 proc.).

Wiadomo również, że respondenci używają tabletów do osobistych celów codziennie w ciągu tygodnia (60 proc.) i podczas weekendu (71,8 proc.). Ponadto ich wykorzystywanie określane jest mianem intensywnego: 30 proc. badanych używa ich do 3 godzin dziennie lub częściej w dni powszednie, a 43 proc. także podczas weekendu.

Zwyczaje czytelnicze

Badanie wykazało m.in., że ponad 63 proc. respondentów czyta tylko książki papierowe. Podobnie jak w Polsce, wśród intensywnych czytelników przeważają kobiety. 33 proc. badanych pań przeczytało 20 drukowanych książek w ciągu roku poprzedzającego badanie, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten nie przekroczył 25 proc.

Okazuje się również, że wśród Belgów występuje znaczna polaryzacja w zakresie liczby czytanych książek. Dwie największe grupy stanowili czytelnicy intensywni (ponad 20 książek rocznie) i najsłabsi (między jedną a pięć książek w ciągu roku). W pierwszej grupie nadal dominują natomiast czytelnicy książek papierowych: 38 proc. z nich czyta książki codziennie, a 24 proc. raz w tygodniu. Ponadto 29 proc. czyta więcej niż 20 książek rocznie. Co ciekawe, inaczej niż wygląda to w polskich badaniach nawyków czytelniczych miłośników książek elektronicznych, ich belgijscy odpowiednicy czytają mniej niż czytelnicy wydań papierowych. 36 proc. badanych deklaruje kontakt z maksymalnie pięcioma pozycjami w ciągu roku. 22 proc. respondentów e-czytelników stwierdziła, że konsumuje od sześciu do dziesięciu cyfrowych tytułów, a 13 proc. sięga po więcej niż 20 książek na przestrzeni roku. Dodatkowo w grupie e-czytelników zdecydowanie częściej wykorzystywane są e-czytniki niż tablety.

Sposoby zdobywania książek

Największy odsetek badanych deklaruje, że kupuje książki na własny użytek lub jako prezenty. 36 proc. badanych korzysta z darmowych książek cyfrowych (legalnych lub nielegalnych). Jednocześnie 24 proc. z nich kupuje już legalne wydania cyfrowe, choć przyznają, że wiele tytułów nie jest jeszcze dostępnych w formacie elektronicznym. Cyfrowe książki rzadko są wypożyczone lub stanowią prezent dla innych. Ponadto tradycyjni czytelnicy książek papierowych są mniej skłonni by kupić cyfrową wersję książki.
Cyfrowy zakup książki nie skutkuje natomiast masowym odwróceniem się czytelników od książek drukowanych – od czasu wprowadzenia cyfrowych książek tylko 5,2 proc. badanych przestało czytać papierowe książki. 38,5 proc. badanych kupuje mniej książek papierowych i więcej cyfrowych, a tylko 5,4 proc. więcej publikacji w obydwu formatach.
Natomiast respondenci poproszeni o wybór między papierem a cyfrową wersją książki, w większości decydowali się na wersję drukowaną. Ponadto tylko 6 proc. zadeklarowało, że na pewno kupi e-książkę, a 13 proc. stwierdziło, że „może kupi”. Natomiast zdecydowanie więcej badanych stwierdziło, iż prawdopodobnie nie kupi e-książki (28,8 proc.), a aż 35,7 proc. że na pewno nie dokona takiego zakupu.

Płacenie za e-książki

Ostatnia część badania dotyczyła modeli biznesowych najwyżej ocenianych i preferowanych przez klientów w kontekście nabywania książek cyfrowych. I tak, 34,5 proc. respondentów najchętniej korzysta z modeli realizowanych przez iBook Store lub Amazon. 16,5 proc. nie jest gotowych płacić za e-książki, a nieco mniej, bo 15 proc. deklarowało, że chciało płacić za wypożyczenie książkowego pliku. Ponadto 11,7 proc. wybrało model z wykorzystaniem abonamentu (np. Spotify), a 10,3 proc. chciałoby przeczytać książkę za darmo zgadzając się na towarzyszące jej reklamy.
Ponadto wśród respondentów dominowała opinia (50 proc. odpowiedzi), że e-książka powinna być dostępna w cenie równej połowie ceny wydania papierowego. Za standardowe e-wydania respondenci zadeklarowali gotowość płacenia od 7 do 10 euro, a za bardziej rozbudowane publikacje multimedialne od 9 do 11,90 euro. Wiadomo również, że w przypadku pakietów książek drukowanych i cyfrowych Belgowie gotowi są zapłacić przeciętnie 4,90 euro za książkę drukowaną jeżeli nabyli już jej wersję cyfrową, a z kolei 2,40 euro za e-book, jeżeli wcześniej kupili wydanie papierowe tego samego tytułu.

Autor: PW