środa, 20 grudnia 2017
Na-molny książkowiec
Dziś piszę pro domo sua. Czyli rzecz będzie przede wszystkim o języku łacińskim, podstawie naszej cywilizacji. Zmotywował mnie do podjęcia tematuredaktor Bogumił Paszkiewicz, dotąd stanowczo zbyt słabo wykorzystany, choć bardzo kompetentny, świadek minionej epoki, tej która sczezła bezpowrotnie i w której pisarze coś naprawdę znaczyli. Ba, pięćdziesiąt lat wstecz ludzie pióra potrafili gromadzić wokół siebie nabrzmiałe emocjami grono fanek! Ech, to są czasy bezpowrotnie utracone. Obecnie, kiedy jeden nieopatrzny komentarz Janusza Rudnickiego (fakt, że istotnie wyjątkowo chamska jest odzywka rzucona w stronę kolegi od kawiarnianego stolika, zajmowanego wespół z dziennikarką: „Chodź do mnie, kurwy już są!”), więc kiedy ów idiotyczny komentarz z miejsca potrafił na długo odebrać pupilowi wyższych sfer całą pracowicie zgromadzoną przez lata ciężkiej pracy charyzmę, nawet mniej wyraziści towarzysko niż Rudnicki pisarze na wszelki wypadek kulą się w sobie i gotowi są za wszystko przepraszać. Nie tylko za chamstwo, w przypadku Janusza Rudnickiego bezsprzeczne. Lecz podejrzewam, że gdyby – na przykład – Stanisław Grochowiak dotąd jeszcze żył i gdyby pozwolił sobie na pewien autentyczny komentarz, budzący przed półwieczem zachwyt („Jest nas dwóch geniuszy. Ja i Pan Bóg. Ścigamy się ostro, a idziemy łeb w łeb, łeb w łeb”), oskarżono by wielkiego poetę o obrazę uczuć religijnych. I też by się pokajał. Boguś Paszkiewcz na razie zaznaczył swą obecność wśród szerszej publiczności tomem limeryków freewolnych pt. „Cwana panienka z Juraty” (po łacinie to szłoby jakoś tak: „Subtiliter puella ex Jurata”). Doceniam klasę pikantnych …
Wyświetlono 25% materiału - 235 słów. Całość materiału zawiera 941 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki