BIBLIOTEKA ANALIZ
nr 171
Dwutygodnik "Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji.Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości ok. 20-40 str. W każdym numerze "Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych.Zainteresowaniem Czytelników cieszą się także działy "Prawnik radzi" oraz porady z zakresu marketingu, promocji itp., w których analizujemy największe i... najmniejsze sukcesy wydawnictw.Całości dopełnia błyskotliwy felieton Andrzeja Nowakowskiego. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (tegorocznym laureatem został WSiP).  Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. "Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie.
W Numerze
Wtorek, 4 lipca 2006
Ksero dla studentów – 10 groszy
W wąskiej uliczce przy Wydziale Nauk Społecznych UAM w Poznaniu stoi od wielu lat mała blaszana budka. Nie reklamuje się szczególnie – z wyklejonych folią samoprzylepną napisów „KSERO” „dla studentów 10 gr” odpadają litery. Mimo to w środku wciąż są klienci. Czasem – szczególnie w czasie sesji – kolejka wystaje daleko na chodnik, bo w środku prawie nie ma miejsca. Ostatnio była tu policja.
Wtorek, 4 lipca 2006
Rozmowa z prof. Janem Błeszyńskim
W Polsce usługi ksero są wyjątkowo popularne, cena kopii za jedną stronę A4 spadła do 10 gr, a miejscami nawet do 6-7 gr. Całą książkę można skserować i zabindować za 6-10 zł. No właśnie, jeszcze niedawno było to 30 gr i w punktach kopiowania na terenie bibliotek nadal stosuje się rażąco zawyżone ceny kopii. Ale to jest inne zagadnienie. W połowie lat 90. niedoskonałe urządzenia do kopiowania kosztowały ok. 10 tys. zł. Dzisiaj są dużo …
Wtorek, 4 lipca 2006
Rozmowa z dr. Markiem Bukowskim
Jak należy rozumieć pojęcie „własny użytek osobisty” określony w art. 23? Zauważmy, że każda forma dozwolonego użytku zarówno publicznego, jak i osobistego jest swego rodzaju kompromisem między interesem społecznym polegającym na zapewnieniu dostępu do dóbr chronionych prawem autorskim a interesem podmiotów uprawnionych, które ponoszą negatywne skutki ograniczenia monopolu autorskiego. Bez wątpienia można zaobserwować, że zmiany prawne na gruncie prawa unijnego zmierzają w kierunku wzmocnienia sfery interesów podmiotów uprawnionych.
Wtorek, 4 lipca 2006
Komentarz prof. Ryszarda Markiewicza z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ
Uważam, że w świetle przepisów polskiego prawa autorskiego kopiowanie książki dla użytku osobistego jest w zasadzie – jeśli chodzi o objętość – nieograniczone. Czytelnik, student czy każda inna osoba może zatem legalnie skserować dla siebie lub dla osób pozostających w związku osobistym cały podręcznik, skrypt czy nawet encyklopedię, wynika to bowiem jasno z art. 23 prawa autorskiego. Nie ma przy tym, w obecnym stanie prawnym, podstaw do wprowadzania ograniczeń co do maksymalnej liczby stron kopiowanych …
Wtorek, 4 lipca 2006
Użyteczność i wyzwanie
Aktywność umysłowa ma kluczowe znaczenie dla rozwoju każdego narodu. Na przykład literatura toruje drogę dla kulturowej autonomii i rozwoju czytelnictwa, co z kolei jest bazą dla kulturowej niezależności. Zdrowy rynek książki ma przez to ogromne, kulturowe znaczenie. Własność intelektualna ma także znaczną wartość ekonomiczną. W 2003 roku w 15 krajach „starej Unii” przemysł oparty na prawie autorskim odpowiadał za 5,3 proc. produktu narodowego UE i 3,1 proc. zatrudnienia. Media drukowane często mają zdecydowanie największy udział …
Wtorek, 4 lipca 2006
Reprografia i dozwolony użytek prywatny
Spory wokół odbitek kserograficznych utworów, w tym całych pozycji książkowych, wpisują się w szerszy konflikt interesów pomiędzy dostawcami i odbiorcami dóbr kultury/nauki. Konflikt ten pojawił się jeszcze przed wprowadzeniem regulacji dziś traktowanych jako pierwociny prawa autorskiego – angielskiej ustawy Statute of Anne z 1709 roku czy francuskiej ustawy z 19 lipca 1793 roku. Co ciekawe, obie strony od początku stoją na straży rozwoju cywilizacji. Pierwsi twierdzą, że jedynie prawo do wyłącznej eksploatacji rezultatów własnego wysiłku …
Wtorek, 4 lipca 2006
Sporów wokół reprografii ciąg dalszy…
Pisze Wojciech Machała w niniejszym numerze BA, że spory wokół odbitek kserograficznych utworów wpisują się w konflikt interesów pomiędzy dostawcami i odbiorcami dóbr kultury/nauki oraz że obie strony od początku stoją na straży rozwoju cywilizacji. Dodajmy, że tak zarysowany spór dotyczy nie tylko kserowania, ale także dostępności on line dzieł (chronionych prawem autorskim) w sposób niezgodny z wolą ich autorów, to jest gratis. Jeśli chodzi o autorów, to mamy tu do czynienia z naruszeniem ich …
Wtorek, 4 lipca 2006
Propozycje zmian art. 23
Co to jest książka? Co jest książką każdy widzi. A jednak nie jest to takie proste. Do niedawna nie budziła większych wątpliwości definicja zawarta w „Słowniku języka polskiego” pod redakcją prof. dr. Stanisława Szymczaka (PWN, 1984), zgodnie z którą książka to „pewna liczba złożonych, zbroszurowanych i oprawionych arkuszy papieru, zadrukowanych tekstem literackim, naukowym lub użytkowym; dzieło wydane lub przeznaczone do wydania w tej postaci; tekst wydrukowany na tych arkuszach”. Definicyjnie więc książka została związana z …
Wtorek, 4 lipca 2006
Ankieta
W trakcie prac nad niniejszym numerem „Biblioteki Analiz” zwróciliśmy się z pięcioma pytaniami do wielu wydawców akademickich i naukowych w Polsce. Na pytania odpowiedziało 11 osób: Włodzimierz Albin – prezes zarządu wydawnictwa Wolters Kluwer Polska (dawniej PWP); Paweł Esse – dyrektor generalny wydawnictwa C.H. Beck; mec. Maria Grzeszczyk – reprezentant prawny PWN; Bogusława Idzik – sekretarz wydawnictwa AWF Wrocław; Jan Kiryjow – dyrektor wydawnictwa SGGW; Monika Kulesza-Czupryn – zastępca redaktora naczelnego publikacji akademickich Lexis Nexis; …
Wtorek, 4 lipca 2006
Publikacje medyczne
Czy kopiowanie całych publikacji w celu prywatnego użytku jest legalne, nie jest oczywiste. Istnieją co najmniej dwie szkoły – warszawska i krakowska. Ale niezależnie od sporu, nawet jeśli jest to legalne, to jest naganne. Tym, którzy w kserowaniu w ogóle nie widzą problemu, należy się przeciwstawiać, a jeszcze lepiej ich edukować. Trzeba wiedzieć, że studenci na swoje potrzeby kserują praktycznie wszystko. Na akademiach medycznych 99 proc. książek, w mniejszym lub w większym zakresie, jest kserowanych. …