BIBLIOTEKA ANALIZ
nr 178
Dwutygodnik "Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji. Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości 16-24 str. W każdym numerze "Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (laureatem za 2016 rok zostało Wydawnictwo Świat Książki).  Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. "Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie realizowanej przez wydawcę lub firmy kolporterskie (Ruch, Garmond, Kolporter).
W Numerze
Wtorek, 26 września 2006
Targi Książki w Goeteborgu
Od 21 do 24 września trwały Targi Książki w Goeteborgu. Tym razem tematem przewodnim imprezy była wolność słowa. Wśród sław spotykających się z czytelnikami ze Skandynawii pojawili się tacy pisarze jak: Orhan Pamuk, Franc McCourt, Eoin Colfer czy wielbiona przez nastolatki na całym świecie Jacqueline Wilson. Goeteborskie targi to największa tego typu impreza w Skandynawii. Co roku przyciągają około 100 tys. osób odwiedzających stoiska średnio 800 wystawców. W 2005 roku było to odpowiednio: 107 091 …
Wtorek, 26 września 2006
Kurs public relations – cz. 9
Jak czytamy na portalu Proto.pl, System Identyfikacji Wizualnej to „całość symboliki stosowanej przez firmę, czyli wszystko to, po czym można »na zewnątrz« rozpoznać, że to właśnie nasza firma; to kolorystyka, logo, logotyp etc. Są to kolejne elementy, poprzez które buduje się relacje z otoczeniem”.
Wtorek, 26 września 2006
Felieton
Uprzejmie donoszę, że kradną… Naturalnie mam świadomość, że ten rodzaj informacji w najmniejszym stopniu nie przyspieszy tętna szanownego Pana Ministra; mnie jednak złożenie tego donosu pomoże jak najbardziej, bo ja jestem uczciwy donosiciel, w odróżnieniu od nieuczciwego donosiciela. I jak doniosę, to się lepiej czuję. Aż boję się powiedzieć: niewykluczone, że i Panu Ministrowi na co dzień podsuwane są owoce tego procederu. W zasadzie ów rodzaj kradzieży już dawno przekroczył pewien próg, poza którym to, …