BIBLIOTEKA ANALIZ
nr 186
Dwutygodnik "Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji. Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości 16-24 str. W każdym numerze "Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (laureatem za 2016 rok zostało Wydawnictwo Świat Książki).  Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. "Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie realizowanej przez wydawcę lub firmy kolporterskie (Ruch, Garmond, Kolporter).
W Numerze
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Patryk Vega, reżyser „PitBulla” i serialu „Kryminalni”, zamierza zekranizować wszystkie cztery powieści kryminalne Marka Krajewskiego.
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Czwarty z rzędu Paszport „Polityki” dla W.A.B.
Pierwsza ważna nagroda literacka w tym roku za nami. Lub, jak mówią inni, Paszportem „Polityki” zamknięto literacki 2006 rok. Podczas uroczystej gali, pokazywanej przez TVP2 z niedużym poślizgiem, w stołecznym Teatrze Polskim 9 stycznia z rąk Mariusza Czubaja i Marka Krajewskiego nagrodę za powieść „Lala” odebrał Jacek Dehnel, dołączając do trzynastu (jeśli liczyć Marcina Świetlickiego, który nagrody nie przyjął) laureatów poprzednich edycji, wśród których znaleźli się m.in. Stefan Chwin, Olga Tokarczuk, Marzanna Kielar, Paweł Huelle …
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Czy debiutant ma szansę na wydanie książki?
Tak więc początek nowego milenium stał się też punktem przełomowym na polskim rynku wydawniczym. Podkreślam – rynku wydawniczym, a nie punktem przełomowym dla polskiej literatury. Bo to dwie całkiem niezależne do siebie sprawy.
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Wydawcy akademiccy w realiach rynkowych
Na rynku funkcjonuje kilkadziesiąt oficyn uczelnianych, które mniej lub bardziej skutecznie borykają się z prawami wolnego rynku. Przyzwyczajenia narosłe przez dziesiątki lat, gdy wydawnictwa na wyższych uczelniach nosiły nawet nazwę powielarni czy wręcz „skrypciarni”, trzeba było odrzucić i dostosować działania nie tylko do wymagań administracji uczelnianej lecz w dużej mierze do oczekiwań odbiorców, przede wszystkim studentów i pracowników naukowych. Przyjrzyjmy się, jak sobie radzą tacy edytorzy na przykładzie dwóch oficyn uniwersyteckich z Warszawy.
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Umowy z samozatrudnionymi
Nowy rok przyniósł samozatrudnionym niemiłą niespodziankę – wielu z nich może zostać uznanych przez urzędników skarbowych za pracowników bądź zleceniobiorców, a to pociągnie za sobą nieprzyjemne konsekwencje zarówno dla jednoosobowego przedsiębiorcy, jak i współpracującej z nim firmy. Bezpiecznym rozwiązaniem może okazać się zmiana łączącej strony umowy o świadczeniu usług. Ustawą z 16 listopada 2006 roku o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw wprowadzono istotne zmiany dotyczące podatkowego …
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Kurs public relations – cz. 17
Każde wydawnictwo na obecnie szeroko rozwiniętym rynku wydawniczym stara się wyróżnić czymś szczególnym. Tak też stało się z Domem Wydawniczym Rebis w 1995 roku, kiedy po raz pierwszy udało się zaprosić do Polski Williama Whartona. Od tej pory staramy się robić to cyklicznie, a gośćmi są pisarze z naszej „stajni”. Wizyty (czy może trasy) promocyjne autorów, to jeden z immanentnych elementów PR firmy. To także doskonałe narzędzie promocyjne, które na stałe wpisało się w strategię …
Poniedziałek, 15 stycznia 2007
Felieton
„Czasami człowiek musi, inaczej się udusi…”. Sposobiąc się do napisania tego felietonu, „doszłem” do wniosku, że niestety „muszę”! Korzystam zatem z udzielonej mi przez Redaktora koncesji na swobodę wypowiedzi i zamierzam dzisiaj „nie na temat”, aczkolwiek nie jestem tak do końca pewien, czy to rzeczywiście „nie na temat”…