"MAGAZYN LITERACKI KSIĄŻKI"
nr 9/2009
Pismo istnieje na rynku od 1992 roku, wcześniej funkcjonowało pod tytułem "Magazyn Literacki".Dziś "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" to profesjonalny miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów książek. Co miesiąc "Magazyn" odnotowuje najistotniejsze wydarzenia branżowe, jest również cennym przewodnikiem po nowościach wydawniczych. W każdym numerze recenzujemy ok. 100 nowych tytułów, prezentujemy listę bestsellerów, listę bestprinterów, zamieszczamy porównanie cen książek w różnych kanałach dystrybucji. Dużym zainteresowaniem Czytelników cieszą się publikowane na łamach miesięcznika wywiady. Dla księgarzy i bibliotekarzy "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" stanowi ważny informator o bieżącej ofercie tytułowej, dla wydawców - źródło informacji o działaniach konkurencji. Od 2004 roku nasza redakcja przyznaje Nagrody "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI".
W Numerze
Wtorek, 6 października 2009
Biografie - ulubiony pokarm czytelniczych „korników”
Temat Numeru
Z magnesów przyciągających klientów do księgarń najsilniejszym jest śmierć. Najlepiej niespodziewana, w młodym wieku, samobójcza, od biedy w katastrofie. W istocie wydawnictwa, że o gazetach, radiu, telewizji i Internecie tylko wspomnę, zamieniają się od czasu do czasu w przedsiębiorstwa funeralne. Nic dziwnego, że z wydanych ostatnio biografii na plan pierwszy wybija się „Życie legendy. Michael Jackson 1959-2009” Michaela Heatleya (Amber).Biografia jednak biografii nierówna. Nie od dziś wiadomo, że największym wzięciem cieszą się te mniej może …
Wtorek, 6 października 2009
Timothy Snyder - Rozmowa numeru
Pańska praca pt. „Henryk Józewski i polsko- sowiecka rozgrywka o Ukrainę” uznana została przez kapitułę nagrody Pro Historia Polonorum za „najlepszą obcojęzyczną książkę o historii Polski napisaną w ciągu ostatniej dekady”. Jak to się stało, że ten – niepoprawny politycznie dla wielu polskich historyków temat – zaintrygował Amerykanina? Jestem oczywiście Amerykaninem, ale trudno powiedzieć, że interesuję się Józewskim jako Amerykanin. Ciekawi mnie on, jego środowisko i polityka jako historyka. Nie sądzę, żeby bohater mojej książki …
Wtorek, 6 października 2009
Książką w płot
W ręczanie ludziom imieninowego bądź urodzinowego prezentu w dniu ich imienin bądź urodzin to burżuazyjny przesąd. Rokendrollowcy tak nie robią…Trudno powiedzieć, czy ta właśnie intencja kierowała wydawnictwem Znak, które huczną imprezę urodzinową (siedem krzyżyków) urodzonemu 8 czerwca Normanowi Daviesowi zorganizowało 22 czerwca – pewnie raczej zadecydowały banalne kwestie organizacyjno-logistyczne. Niżej podpisany jednak, mocno trzymając się zadeklarowanej powyżej reguły, swoją laurkę pisze dopiero teraz.
Poniedziałek, 5 października 2009
Co czytają inni
Szukałem niedawno w księgarniach pozycji, którą nazwać by można „opisaniem Polski”. Nie przewodnika czy też albumu fotografii, ale właśnie opisu kraju, gawędziarskiego, z anegdotami i plotkami, nie zamykającego się w kręgu porównań z minionymi latami, dalekiego od polityki. Trudne zadanie, wręcz niemożliwe. Nawet Steffen Möller, choć najbliższy ideału, też nie spełniał w pełni kryteriów poszukiwań – opowiada tyleż o Polsce, co o sobie. Inni autorzy nie pasowali mi zupełnie – serio to wszystko pisane, bez …
Bestsellery Magazynu Literackiego KSIĄŻKI
1
"Zapisane w wodzie"
Paula Hawkins
„Jest coś nieodpartego w historiach, które sobie opowiadamy, w tym – jak świadomie lub nieświadomie można ukryć głosy i prawdy, zmyć wspomnienia i pogrążyć je w niepamięci” – tak komentowała swoją drugą książkę Paula Hawkins. …
2
"Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świata"
Marta Dymek
 „Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świata” Marty Dymek zawiera receptury na przyrządzenie, na przykład, mizerii po koreańsku. Brzmi nieźle, choć jak się człowiek zastanowi, to mizeria pozostaje mizerią, taka czy inna. Ale zasadę: „Cudze …
3
"Deniwelacja"
Remigiusz Mróz
Topniejący śnieg ma to do siebie, że na ogół odsłania przed nami coś niepięknego. Czasami jednak odkrywa istną makabrę. Jak tę na zboczu Giewontu, o czym opowiada Remigiusz Mróz w „Deniwelacji”.