Piątek, 5 stycznia 2018
WydawcaZysk i Ska
AutorTom Fletcher
TłumaczenieMariusz Warda
Recenzent(hab)
Miejsce publikacjiPoznań
Rok publikacji2017
Liczba stron416

Czy wiecie, że magia żyje dzięki nam? Bo wierzymy w Świętego Mikołaja. I w Bajecznie Magiczne Latające Renifery. W Smarchitrawka, Blaskonóżkę, Słodkonosa i Gwiazdkobryłkę – elfy Świętego Mikołaja. William wierzy. Ma prawie osiem lat i jeździ na wózku. Jest mu bardzo smutno, bo nie ma mamy, a najwredniejsza dziewczyna na świecie strasznie dokucza mu w szkole i wszyscy się od niego odwrócili. William mimo wszystkich niepowodzeń napisał list do Świętego Mikołaja, w którym poprosił o… dinozaura. Jego prośba dotarła na biegun północny, w chronione magią miejsce, które znajduje się w innym wymiarze, „między Wyobraźnią a Zmysłami, ale nie do końca tak daleko jak Nieprawdopodobne, a jeśli dotrzesz do Niewykonalnego, to zawędrowałeś zdecydowanie za daleko”. Tam elfy mówią wierszem i troszczą się o święta, Mikołaj jest grubastyczny, ale bardzo zwinny, niedźwiedzie polarne grają w ping-ponga, bałwanki jeżdżą na łyżwach, a morsy tańczą walca. Do tej ekipy dołącza Gwiazdkozaur, ostatni dinozaur we wszechświecie.

Fletcher pięknie opowiada o przyjaźni, rodzinie, nadziei i płynącej prosto z serce wierze, że wszystko jest możliwe, bo nawet w najwredniejszych dziewczynkach drzemie dobro. Bo dobro jest w nas wszystkich. Oprócz wstrętnego Łowcy, łajdaka, który chce zastrzelić mikołajowe renifery i powiesić sobie ich głowy nad kominkiem!

„Gwiazdkozaur” to taka wielka świąteczna pigułka czystej wiary, która jest dobra na wszystko. Ciepła, radosna, zabawna opowieść dla małych i dużych, dla niedowiarków i fanatyków świąt. „Wiara jest tym, co czyni niemożliwe możliwym” – pamiętajmy o tym także po świętach.

Ocena: 9.0. Na podstawie 1 głosu
Proszę czekać...
OCEŃ KSIĄŻKĘ