Wtorek, 13 lutego 2018
WydawcaLiteratura
AutorAnna Czerwińska-Rydel
RecenzentEwa Tenderenda-Ożóg
Miejsce publikacjiŁódź
Rok publikacji2018
Liczba stron120

Rok 2018 został ustanowiony przez Sejm RP Rokiem Ireny Sendlerowej. Z inicjatywą wystąpił Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak z okazji przypadającej w tym roku 10. rocznicy jej śmierci. W ten sposób oddano „hołd Tej, która z największym poświęceniem działała na rzecz ratowania drugiego człowieka” – jak głosi uchwała przyjęta przez parlamentarzystów.

Historię życia niezwykłej kobiety, uhonorowanej tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata, przybliża Anna Czerwińska-Rydel, która ma na swoim koncie znakomite opowieści o życiu sławnych Polaków. Opisuje jej walkę o ocalenie jak największej liczby żydowskich dzieci z warszawskiego getta przed zagładą, niezwykłą dbałość o ich dalsze losy, czego symbolem są zapiski o ich prawdziwych nazwiskach ukryte w tytułowej butelce.

Irena Sendlerowa w czasie drugiej wojny światowej zaangażowała się w pomoc Żydom w getcie (dostarcza szczepionki, lekarstwa, odzież, jedzenie). Była świadkiem, jak dzieci z Domu Sierot Janusza Korczaka podążają na Umschlagplatz, skąd wywieziono ich do obozu zagłady w Treblince. Ten widok uświadomił jej, że trzeba się skupić na pomocy żydowskim dzieciom, znaleźć im bezpieczne domy. „One w tym wszystkim są najmniej winne i najmniej świadome, za to najbardziej pokrzywdzone i najbardziej potrzebują ratunku” – miała powiedzieć siostra Jolanta (wojenny pseudonim Ireny Sendlerowej) na spotkaniu z przewodniczącym Społecznego Komitetu Pomocy Ludności Żydowskiej im. Konrada Żegoty.

Autorka stworzyła znakomitą biografię, a jednocześnie barwną, zajmującą, ciepłą i wzruszającą opowieść. Nie jest łatwo opowiedzieć młodym czytelnikom o tragicznych losach ludności, w szczególności Żydów, w czasie bezwzględnej niemieckiej okupacji. Anna Czerwińska-Rydel dobrze wywiązała się z tego zadania. Dopełnieniem narracji słownej są ilustracje Macieja Szymanowicza, które podążają za tekstem, akcentując to, co najistotniejsze. „Listy w butelce” to niezwykle kształcąca książka, uczy empatii.

Irena Sendlerowa narażając własne życie, uratowała, z pomocą siatki takich jak ona zaangażowanych osób, 2500 istnień. Uhonorowano ją wieloma nagrodami i tytułami. Sendlerowa do końca pozostała skromną osobą. „Ja tylko próbowałam żyć po ludzku. To przecież nic takiego. Każdy by tak zrobił. Trzeba podać rękę tonącemu”. Czy jest to dla nas takie oczywiste? Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka, zwraca uwagę, że i dziś są na świecie dzieci, którym wojny odbierają dzieciństwo, rodziców, a nawet życie. Swoje prośby o pomoc przekazują za pomocą… poczty butelkowej. Nie można pozostawać obojętnym na ich los.

Ocena: 10.0. Na podstawie 1 głosu
Proszę czekać...
OCEŃ KSIĄŻKĘ