Czwartek, 22 grudnia 2016


Jednym z podstawowych problemów rozwoju rynku publikacji cyfrowych jest wciąż relatywnie niewielka grupa odbiorców tej formy książki. Statystyczną skalę e-czytelnictwa w Polsce ukazują wyniki najnowszych badań Biblioteki Narodowej. Na pytanie: „Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy czytał(-a) Pan(-i) książkę w formacie e-booka?” 4 proc. uczestników badania odpowiedziało, że „tak, raz”, a zaledwie 2 proc., że „tak, co najmniej kilka razy” (1).

Szacunkowa wartość sprzedaży książek elektronicznych wyniosła 63 mln zł, co oznacza wzrost o 12,5 proc. w stosunku do 2014 roku, kiedy wartość tego segmentu wyniosła 56 mln zł.
Udział publikacji cyfrowych w całym rynku w dalszym ciągu nie przekracza 3 proc. Choć rozwój segmentu utrzymuje wysoką, dwucyfrową dynamikę, to nie można równać jej z osiągnięciami z początku dekady, kiedy w skali roku przekraczała ona 150 proc. Wysoki wzrost notujemy także w zakresie dostępnej w sprzedaży liczby tytułów w wydaniach cyfrowych. W 2015 roku rynek wzrósł w tym zakresie do 15 proc.

Liczba dostępnych tytułów polskojęzycznych przekroczyła na koniec 2014 roku 40 tys. pozycji, z czego ponad 50 proc. stanowią tytuły komercyjne. Analiza sprzedaży cyfrowej najbardziej aktywnych wydawców w tym segmencie przynosi informacje o wzroście wolumenu sprzedaży – w zależności od wydawcy – w granicach 20-35 proc. Szacunki pokazują także, iż średni wzrost wolumenu sprzedaży e-booków kształtował się szacunkowo w 2015 roku na poziomie 20-22 proc., na co wpływ ma niższa dynamika wzrostu (ok. 15 proc.) sprzedaży u większości wydawców nie należących do rynkowej czołówki.

Średnia cena sprzedaży e-książki do klienta ostatecznego w najpopularniejszych kategoriach waha się między 19 a 21 zł, jednocześnie średnia cena sprzedaży publikacji drukowanej o porównywalnych parametrach sprzedażowych jest wyższa o 25-30 proc.

Rynek przeszedł już do pewnego stopnia ewolucję roli ceny w podejmowaniu decyzji o zakupie książki cyfrowej. Badania (2) wskazują, że wciąż aktualne są konsumenckie tendencje, według których oczekiwania cenowe czytelników ogniskują się w granicach połowy ceny wydania papierowego (37 proc. wskazań). Dla 26,4 proc. badanych optymalną wskazaną ceną za e-book była kwota 9,90 zł, 19 proc. respondentów opowiedziało się za ceną 0,99 zł, 10,2 proc. uczestników było gotowych zapłacić za cyfrowe wydanie tyle samo ile za drukowane, a 7,3 proc. zadowoliłoby się „niewielkim upustem” w stosunku do ceny książki papierowej.

Mimo znacznego wzrostu zaangażowania wydawców w rozwój rynku cyfrowego, ten pozostaje w dalszym ciągu w pewnym rozchwianiu. Z jednej strony, w wyraźny sposób wyróżnić można grupę najbardziej świadomych i jednocześnie najbardziej aktywnych wydawców, dla których tworzenie oferty cyfrowej i zwiększanie sprzedaży z tego tytułu stanowi już jeden z priorytetowych elementów w strategii funkcjonowania firmy. Z drugiej strony nie milkną – niejako prowokowane przez wydawców, często również wywodzących się ze wspomnianej grupy – głosy krytyczne pochodzące od środowisk promujących e-czytelnictwo i książki cyfrowe, a głównym zarzutem kierowanym pod adresem producentów jest brak widocznego zaangażowania w promocję oferty elektronicznej. Tymczasem we wspomnianym już raporcie z badania czytelnictwa Biblioteki Narodowej czytamy: Nie zmienia to jednak faktu, że książki pobrane  z internetu – zarówno z formalnego (2 proc.), jak i nieformalnego (1 proc.) obiegu – mają wciąż marginalne znaczenie w deklaracjach dotyczących źródeł przeczytanych książek.

Pomimo szerokiej dostępności tabletów i czytników przeznaczonych do czytania książek w wersji elektronicznej oraz rosnącej podaży książek w formie e-booków, udział wydawnictw nieperiodycznych pobranych z internetu pozostaje od 2012 roku na tym samym poziomie. Nawet jeśli część nabytych przez siebie e-booków czytelnicy określili jako „zakup”, nie zaś jako „pobrane z internetu”, to odpowiedzi na inne pytania z naszego kwestionariusza potwierdzają wciąż ograniczony zasięg książek w wersji elektronicznej. Tylko 3 proc. czytelników książek zadeklarowało, że przeczytane przez nich książki były w formacie cyfrowym, a jedynie 5 proc. wszystkich respondentów przyznało, że w ciągu minionego roku ściągnęło z internetu jakąś książkę lub czytało ją on-line (z czego tylko 1 proc. robiło to przynajmniej kilkakrotnie). Można również domniemywać, że fakt czytania książki w formie elektronicznej słabiej odciska się w pamięci respondentów niż czytanie tradycyjnych książek papierowych (stąd niewielki udział książek w formie elektronicznej wśród wymienionych publikacji) lub też część e-booków i książek pobranych z internetu pozostaje nigdy nieprzeczytanych (3).

Społeczno-kulturowy wymiar zjawiska, jakim jest e-czytelnictwo książek potwierdzają także rezultaty projektu badawczego PIK, którego kolejna edycja realizowana była, podobnie jak w przypadku badań Biblioteki Narodowej, jesienią 2015 roku (4).
Kolejne badanie przeprowadzone na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie wykazało, że zasięg czytelnictwa książek w formie e-booków pozostaje nieznaczny i wynosi 4,2 proc. PIK prowadzi również badania tzw. diety tekstowej, dotyczące bieżących nawyków czytelniczych. I tak, na pytanie „Jakiego rodzaju teksty czytał(a) Pan(i) wczoraj?” zaledwie 1,3 proc. badanych odpowiedziało, że była to „książka czytana na ekranie (komputera, smartfona, tabletu, czytnika itp.) – e-book”.

Począwszy od 2011 roku ważnym procesem współstanowiącym o charakterze rynku była intensywna konwersja plików z formatu PDF, na te bardziej przyjazne użytkownikom e-książek, przede wszystkim ePUB oraz MOBI – dedykowany urządzeniom marki Kindle. Obecnie już znakomita większość wprowadzanych do sprzedaży e-wydań dostępna jest w trzech wymienionych wyżej formatach, a od 2013 roku zauważyć można silną tendencję dystrybutorów w zakresie rozwoju tzw. multiformatu, czyli jednoczesnym udostępnianiu, w ramach jednej ceny, klientowi zakupionej e-książki w najważniejszych formatach.

 

1 – „Stan czytelnictwa w Polsce w 2015 roku”, Biblioteka Narodowa, Warszawa 2016
2 – Sondaż „W jakiej cenie powinny być sprzedawane e-booki?”, www.Rynek-ksiazki.pl/sondaze.
3 – Paweł Waszczyk, „Ceny, czytniki, formaty”, „Biblioteka Analiz” nr 25/2015.

4 – Dalej za: „Książki w codziennym życiu Polaków. Raport z badania Polskiej Izby Książki >>Kierunki i formy transformacji czytelnictwa w Polsce<<„, Polska Izba Książki, Warszawa 2016.