środa, 10 września 2025

Anthropic zawarł ugodę z grupą pisarzy, którzy oskarżali firmę o bezprawne wykorzystanie ich książek do trenowania modeli AI. Rekordowe 1,5 mld dol. rekompensaty to największe w historii rozstrzygnięcie w sporach o prawa autorskie w kontekście AI – informuje serwis aibusiness.pl.

Firma ma też 30 dni na usunięcie wszystkich nielegalnych kopii z własnych zbiorów danych.

Sprawa trafiła do sądu federalnego w San Francisco. Autorzy Andrea Bartz, Charles Graeber i Kirk Wallace Johnson zarzucili Anthropic, że wykorzystywał miliony pirackich kopii książek w treningu modeli językowych, w tym Claude’a. W trakcie postępowania wyszło na jaw, że firma nie tylko digitalizowała legalnie zakupione egzemplarze, ale także pobierała pliki z nielegalnych repozytoriów takich jak Library Genesis czy Pirate Library Mirror. Co więcej, stworzyła ogromną bazę obejmującą ponad 7 mln plików, którą sąd określił jako „centralną bibliotekę”.

„Sprawa Anthropic pokazuje, że AI wchodzi w etap dojrzałości regulacyjnej. Do tej pory tempo rozwoju było napędzane dostępem do nieograniczonych zbiorów danych. Teraz granicą rozwoju staje się prawo autorskie i koszt licencji. To może spowolnić małe start-upy, ale jednocześnie uporządkować rynek, wymuszając stworzenie legalnych, licencjonowanych bazy danych do trenowania sztucznej inteligencji” – wskazuje Wojciech Klimczak.

Podaj dalej
Autor: ET, fot. Canva