Czwartek, 23 stycznia 2020
Włoscy wydawcy książek i gazet ujawniają skalę piractwa

Stowarzyszenie Włoskich Wydawców (Associazione Italiana Editori, AIE) i Federacja Włoskich Wydawców Prasy (Federazione Italiana Editori Giornali, FIEG) przedstawiły wyniki najnowszego badania dotyczącego wpływu piractwa na rynek włoski.

„To dramatyczne dane, które wykraczają poza wszelkie oczekiwania” – twierdzi prezes AIE Ricardo Franco Levi. „Dane te ujawniają potrzebę narzucenia silnego egzekwowania prawa i edukacji użytkowników, którzy nie zawsze są w pełni świadomi skutków swoich zachowań” – dodaje.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez IPSOS na zlecenie obu organizacji, około 36 proc. użytkowników – więcej niż jeden na trzech Włochów starszych niż 15 lat – dokonało co najmniej jednego aktu piractwa w ciągu ostatniego roku. Co czwarty użytkownik przynajmniej raz pobrał nielegalny e-book lub audiobook. 17 proc. ankietowanych stwierdziło, że otrzymało co najmniej jeden e-book od znajomego lub członka rodziny. 7 proc. badanych przyznało, że w ostatnim roku kupiło przynajmniej jedną kserokopię książki.

W środowisku uniwersyteckim kwestia jest bardziej dramatyczna – aż 80 proc. studentów dopuściło się przynajmniej jednego aktu piractwa – obejmującego treści fizyczne lub cyfrowe. Do nielegalnego korzystania z treści przyznało się aż 81 proc. respondentów „profesjonalnych” ( w tym adwokaci, notariusze, księgowi, inżynierowie i architekci).

Stowarzyszenia podały, że z powodu piractwa utraconych może być nawet 3600 miejsc pracy w branży książkowej.

Autor: ET
Źródło: Publishing Perspectives