środa, 23 listopada 2022
Popularny pisarz z wizytą w Polsce

Od 22 do 24 listopada gości w naszym kraju Chris Carter, popularny pisarz thrillerów. Jego wnikliwe i mroczne powieści z detektywem Robertem Hunterem w roli głównej zyskały fanów na całym świecie. Wizyta autora związana jest z premierą nowej książki „Genesis” (Wydawnictwo Sonia Draga, przekład Paweł Cichawa).

We wtorek 22 listopada Chris Carter spotkał się z warszawskimi czytelnikami w księgarni Korekty.

– Liczba wiadomości, jakie dostaję w sprawie mojego bohatera jest wzruszająca. To jest piękne w spotykaniu się z czytelnikami, że jestem w stanie doświadczyć, jak bardzo czytelnicy potrafią przejawiać empatię w jego kierunku. Dostaję mnóstwo wskazówek, np. że Hunter powinien mieć życie miłosne, że nie wolno mi uśmiercić żony Garcii ani zwierząt – opowiadał autor.

Jego najnowsza powieść zaczyna się od dedykacji: „Dedykuję tę powieść tym, którzy zmagają się z problemami psychicznymi, codziennie stając do walki uznawanej za jedną z najtrudniejszych w życiu człowieka: walki ze swoim umysłem i ciemnością, której nikt nie widzi. Proszę, zostańcie na ringu. Tę walkę warto toczyć. Na tym świecie warto żyć. Warto odnajdywać szczęśliwe chwile. Każdy ma prawo popełniać błędy. Każdy ma prawo spróbować ponownie. Zasługujemy na to, żeby tu być. Proszę, nie poddawajcie się”.

Z kolei na końcu książki zamieszczono listę instytucji, w których osoby zmagające się z problemami psychicznymi mogą szukać pomocy.

Zapytany przez prowadzącą spotkanie Justynę Dźbik-Kluge o decyzję takiego wpisu tłumaczył: – Nie piszę swoich książek, żeby cokolwiek przekazać. To ma być po prostu historia. „Genesis” pod tym względem różni się od pozostałych publikacji. Książka powstawała w okresie pandemii i lockdownów. Jestem psychologiem i śledziłem to, jak bardzo pogorszyło się zdrowie psychiczne wielu moich znajomych. Ludzi, którzy dotychczas mieli się dobrze. Zdrowie psychiczne to ważna rzecz, trzeba się nim zająć, bo jeśli nie – to ono zajmie się nami. Napisałem tę dedykację, żeby pokazać osobom, które noszą się z zamiarem popełnienia samobójstwa, że istnieje nadzieja. Mogą to być słowa, mogą to być opowieści, które są w stanie nas zainspirować. I chyba mi się udało. Otrzymałem wiadomość od 15-letniej dziewczyny, że planowała popełnić samobójstwo, ale, jak przyznała, moja książka dała jej nadzieję. Zawdzięcza mi życie.

I dodał: – Natomiast dowiedziałem się, że duński wydawca zdecydował się opuścić tę dedykację i listę organizacji. Nie mogę się pogodzić z myślą, co gdyby w Danii była taka osoba, której można byłoby pomóc. Nie uważam się za zbawcę, ale wiem, że ludziom nadzieja jest potrzebna.

W trakcie spotkania przyznał, że „Genesis” jest dla niego bardzo ważną książką, ponieważ jest bardzo osobista i zawiera wiele emocji. – Zajmuje bardzo ważne miejsce w moim sercu.

Po spotkaniu ustawiła się długa kolejka po autograf pisarza.

Dziś o godz. 18 Chris Carter odwiedzi Katowice. Spotkanie w księgarni Miejscownik (ul. Warszawska 28)  poprowadzi Adam Szaja.

Z kolei w czwartek o godz. 19 odbędzie się spotkanie we Wrocławiu.  Klub Proza ul. Przejście Garncarskie 2. Spotkanie poprowadzi Waldek Mazur.

Chris Carter urodził się w Brazylii. Tam też spędził dzieciństwo i wczesne lata młodzieńcze. Po maturze wyjechał do Stanów, gdzie studiował psychologię i zaburzenia kryminalne na Uniwersytecie Michigan. Jako psycholog kryminalny Biura Prokuratora Stanu Michigan badał i przesłuchiwał licznych zbrodniarzy, w tym seryjnych morderców. Na początku lat 90. wyruszył do Los Angeles, gdzie przez wiele lat pracował jako muzyk sesyjny. W końcu zdecydował się zająć na stałe pisaniem. Zadebiutował thrillerem „Krucyfiks”, którym z miejsca zyskał pokaźną grupę fanów na całym świecie. Kolejne powieści tylko utwierdziły jego pozycję.

Autor: ET, fot. ET