
W Czytelniku w drugiej połowie sierpnia ukaże się kolejna książka Sándora Máraiego – „Patrol na Zachodzie”, przenikliwy, ironiczny i melancholijny zapis podróży po Europie, która właśnie traci dawną pewność siebie.
W 1935 roku Márai wyrusza pociągiem z Budapesztu do Paryża i Londynu. Dla pisarza z Europy Środkowej są to wciąż miasta-symbol: nowoczesności, swobody, wysokiej kultury i obietnicy lepszego świata. Autor uważnie przygląda się granicom, dworcom, hotelom, podróżnym, ulicom i codziennym obyczajom. Jednak „Patrol na Zachodzie” nie jest zwykłą relacją z wyprawy. To raczej osobisty raport z oględzin Zachodu – świata podziwianego w młodości, ale coraz bardziej kruchego, zmęczonego i niepewnego własnej przyszłości.
„Chcę sporządzić protokół z oględzin Zachodu, bo ponoć Europa upada” – mówi Márai. I rusza w drogę, by sprawdzić, czy Zachód zachował jeszcze radość życia, wolność i duchową energię, które przez lata tak silnie oddziaływały na wyobraźnię mieszkańców naszej części kontynentu.
To książka szczególnie interesująca dziś – w czasie ponownych pytań o kondycję Europy, o granice cywilizacyjnego komfortu, o pamięć, kulturę i złudzenia związane z Zachodem. Jej autor pozostaje przy tym sobą: jest uważnym obserwatorem, eleganckim stylistą, ironistą, a zarazem pisarzem głęboko przejętym losem świata, który jeszcze trwa, choć już przeczuwa własne pęknięcie.
Premiera książki: 21 sierpnia 2026
Przekład: Irena Makarewicz
Projekt okładki: Maria Drabecka















