Piątek, 12 czerwca 2026

15 lipca nakładem wydawnictwa Znak Literanova ukaże się nowa książka Marka Węcowskiego „Homer na nasze czasy”.

Kim był Homer? Czy w ogóle istniał? I dlaczego, po upływie trzech tysięcy lat, wciąż czytamy „Iliadę” i „Odyseję”?

Przez stulecia uczeni spierali się o niego, spekulowali na jego temat i popadali w obsesje. Szukali go starożytni filologowie i romantyczni nacjonaliści, którzy widzieli w nim duszę narodu. Mickiewicz i Tołstoj czerpali z niego garściami, pisząc swoje epokowe dzieła. Psychiatrzy leczyli „Iliadą” weteranów wojennych. A sam Homer przez lata towarzyszył żołnierzom na wojnach, również tych współczesnych – zagrzewał ich do walki w okopach Gallipoli i w ruinach Mariupola – i pomagał zrozumieć, jak przemoc wpływa na człowieka.

„Iliada” i „Odyseja” powracają do nas w najkrytyczniejszych momentach dziejów. Dziś także mają szczególne znaczenie. Bo okazuje się, że nigdy nie wróciliśmy spod Troi, Achilles wciąż ginie przedwczesną śmiercią, Odyseusz nadal szuka drogi do domu, a bogowie przyglądają się nam z Olimpu z mieszaniną rozbawienia i troski.

Co jeszcze chcą nam powiedzieć starożytni?

I jak mogą nam pomóc?

To erudycyjna i porywająca historia – pełna odkryć, napisana z przekonaniem, że antyczne eposy są doskonałą odpowiedzią na nasze czasy.

Marek Węcowski, polski badacz starożytności, autor nominowanej do nagrody Nike książki „Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy”, zabiera czytelnika w podróż godną Odysa. To epicka wędrówka śladami Homera, śledztwo skupione wokół jego osoby i uważna lektura opowieści, które stały się rdzeniem europejskiego myślenia, działania, polityki i literatury.

OPINIE O KSIĄŻCE:

Napisać nową książkę o Homerze po tym, jak każde zdanie z „Iliady” i „Odysei” zostało tysiąckrotnie zinterpretowane, trąci lekką bezczelnością i brakiem instynktu samozachowawczego. Marek Węcowski uznał, że skoro Chuck Norris potrafił wydrukować internet, to on też da radę. I miał rację. Odniósł spektakularne zwycięstwo, przy którym blednie tryumf Herkulesa nad lwem nemejskim. A my dostajemy błyskotliwy przewodnik na niepewne czasy pełne zaburzonych bożków i przestraszonych obywateli.
Świetna lektura na chwilę wolnego pod wulkanem.

MARCIN MELLER

„Homer na nasze czasy” to fascynująca i pełna olśnień podróż, podczas której odkrywamy tajemnice Homera i jego eposów. Z tej przygody wychodzimy przemienieni: w trakcie wędrówki pomiędzy teoriami i czasami odkrywamy, jak wiele „Odyseja” i „Iliada” mówią do nas i mówią o nas. Od lat czekałem na taką książkę.

WIT SZOSTAK

Powiedzieć, że najnowsza książka Marka Węcowskiego jest napisana z rozmachem i polotem, z wyjątkową erudycją i dociekliwością, to prawie nic nie powiedzieć! Węcowski niczym Tezeusz prowadzi nas przez przepastny labirynt „Iliady” i „Odysei”, przez wijące się bez końca, błędne korytarze dotychczasowych interpretacji, teorii, odkryć i domysłów. Minotaurem jest tu sam labirynt, a jego pokonanie pozwala odzyskać zachwyt nad Homerem i zaskakującą aktualnością jego dzieł.
Przed Państwem lektura niezwykła, inspirująca i otwierająca.

PIOTR AUGUSTYNIAK

Podaj dalej
Autor: Wydawnictwo Znak