Czwartek, 23 listopada 2017
Nowa książka Zbigniewa Domino

– Mija 16 lat od momentu, kiedy ukazała się „Syberiada polska” Zbigniewa Domino. Autor miał problem z ulokowaniem książki w wydawnictwach. Nam tę powieść zarekomendował Wiesław Myśliwski, ocenił ją bardzo wysoko, więc oboje z moją żoną Klarą podjęliśmy decyzję o wydaniu powieści i w maju 2001 roku książka trafiła do rąk czytelników – opowiadał Jacek Marciniak, współwłaściciel wydawnictwa Studio Emka w trakcie premiery „Zaklętego kręgu”, która odbyła się 22 listopada w warszawskim Klubie Księgarza.

 

„Zaklęty Krąg” domyka wielką epopeję syberyjską Zbigniewa Domino. Wieńczy dzieło autora „Syberiady polskiej” oraz jej kontynuacji – „Czas kukułczych gniazd” i „Młode ciemności”.

Pierwsza książka o Staszku Dolinie (bez wątpienia alter ego autora) spotkała się bardzo dobrym odbiorem wśród czytelników, autor otrzymywał mnóstwo pozytywnych opinii, w trakcie spotkań autorskich, w tym z towarzyszami syberyjskiej niedoli.  Niestety, „Syberiada polska” – co podkreślał z żalem prowadzący spotkanie Leszek Bugajski – była najbardziej niedocenioną przez krytykę powieścią. – Ale krąg czytelniczy, krąg ludzkiej wspólnoty jest największą wartością – zaznaczył.

Jak wielką siłę oddziaływania miała „Syberiada polska” i jej kontynuacja widać chociażby po listach nadsyłanych do autora. Zbigniew Domino zapewnia, że jest nich znacznie więcej, do swojej najnowszej książki – „Zaklęty krąg” – wybrał tylko te, które mogą być osobną „Syberiadą”, w każdym z listów kryje się inna historia.

W tomie przytacza również liczne recenzje, książek i filmu, który powstał na podstawie „Syberiady” w reżyserii Janusza Zaorskiego. Wspomina również o swoim powrocie na Syberię, poszukiwaniu grobu mamy i na Podole. Książka kończy się na dawnej stacji Worwolińce, na której w lutym 1940 roku rozpoczęło się jego zesłanie.

 

– „Zaklęty krąg” to książka, której sam się dziwię. Napisanie takiej książki jest dla autora bardzo trudne. Miałem nadzieję, że zamknę nią nieustannie nękający mnie syberysko-podolski „zaklęty krąg” – mówił na spotkaniu Zbigniew Domino.

 

 

 

Ewa Tenderenda-Ożóg

Podaj dalej