
W sobotę 30 września w podwarszawskich Regułach odbyła się wyjątkowa uroczystość – odsłonięcie części parku połączona z odsłonięciem dwóch „ławeczek pamięci”. Jedna z nich dedykowana jest Marianowi Jędrasowi, miejscowemu dendrologowi, autorowi książki „Spacer po parku dworskim w Regułach”, a druga Tadeuszowi Skąpskiemu, wieloletniemu dyrektorowi rolniczego zakładu naukowo badawczego w Regułach. Był autorem wielu publikacji w pismach fachowych, a także współautorem książek wydawanych przez PWRiL.
Tadeusz Skąpski był ojcem Rafała Skąpskiego, prawnika, wydawcy i publicysty. Sekretarz Narodowej Rady Kultury (1987-1990), wiceprezes Polskiego Radia (1998-2001), wiceminister kultury (2001-2004), dyrektor Państwowego Instytutu Wydawniczego (2005-2015), prezes Fundacji Kultury Polskiej (1998-2017), od 2005 roku prezes Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, od 2022 roku sekretarz Rady Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.
Nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego w roku 2007, za czasów dyrektorowania Rafała Skąpskiego, ukazała się niewielka książeczka „Dziennik Mary z Reguł”. Była to pozycja z rodzaju „bibelotów wydawniczych”.
Autorka, Marysia Jankowska, dziewiętnastoletnia córka dzierżawcy podwarszawskiego majątku Reguły, spisywała przez kilka miesięcy roku 1901 stan swoich uczuć do wymarzonego Wita. „To oczywiście jeszcze za mało, by taki dziennik wydawać” – mówił przed laty Rafał Skąpski, zwracając uwagę na walory obyczajowo-kulturowe notatek, z których dowiadujemy się na przykład, co młoda panienka ze dworu czytywała przed laty. Do ulubionych autorów należeli m.in. Tetmajer, Słowacki, Mickiewicz, Rydel, a z prozy Sienkiewicz. Z zapisków wynika, że dziewczyna znała ulubione wiersze na pamięć. Interesowała się także muzyką, jeździła do Warszawy, aby w Dolince Szwajcarskiej słuchać popisów światowej sławy skrzypka Pabla Sarasatego.
„Dziennik jest klasycznym dziennikiem intymnym, wyrażającym wewnętrzne doznania autorki, przeżywającej wielką miłość wypełniającą jej uczucia, myśli i pragnienia” – pisała w posłowiu Irena Szypowska.
Dziwnym trafem, na początku lat 60. „Dziennik” trafił do rąk Piotra Skrzyneckiego. Zachwycił go jego pensjonarski charakter, pełen dziewczęcej naiwności i archaicznych sformułowań („On ogromnie zadowala mój zmysł estetyczny” – to o ukochanym). Piotr Skrzynecki na bazie fragmentów z dziennika stworzył jeden z programów Piwnicy pod Baranami. Wybrał te fragmenty dziennika, które bawiły bywalców Piwnicy naiwnością – w zderzeniu z ówczesną rzeczywistością – ocen i poglądów autorki, opisami jej młodzieńczej miłości do panicza, a także rozterkami, które wydawały się publiczności tak odległe, że aż groteskowe.
Trzydzieści lat później oryginał dziennika stał się własnością Rafała Skąpskiego. Ten, czytając go zdał sobie sprawę, że w dzieciństwie (lata 1952-62) mieszkał w tym samym dworku, co autorka pamiętnika. „Opinia redaktor Ireny Szypowskiej, odnalezione przez nią niezwykle ciekawe losy rodziny autorki, jak też powiązanie dziennika z Piwnicą pod Baranami spowodowały decyzję o publikacji książki” – mówił Rafał Skąpski przed laty.
Po kilkunastu latach od ukazania się „Dziennika Mary z Reguł”, nabrał on aktualności za sprawą decyzji Małgorzaty Pacheckiej, wójt Gminy Michałowice, o rewitalizacji podworskiego parku w Regułach i utworzeniu, przylegającej doń nowej części dostosowanej do współczesnych potrzeb mieszkańców.
Wiosną 2026 roku planowane jest odsłonięcie ławeczki Marysi Jankowskiej – autorki „Dziennika Mary z Reguł”.
na zdjęciu: rodzina Tadeusza Skąpskiego odsłania ławeczką jego imienia
foto z archiwum Rafała Skąpskiego












