
Majowe targi mamy już za sobą – i możemy śmiało powiedzieć, że było warto. Przez cztery dni prezentowaliśmy wybraną ofertę ośmiu wydawców partnerskich, a to, co na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się dużą różnorodnością, w praktyce okazało się naszą największą siłą.
Stoisko multibrandowe ma swoją specyficzną logikę: czytelnik, który przychodzi po konkretny tytuł, przy okazji odkrywa zupełnie inny gatunek – i nieraz odchodzi z torbą pełną niespodziewanych znalezisk. W tym roku przekrój był wyjątkowo szeroki. Pascal przywiózł między innymi „Niech żyją zwłoki” Małgorzaty Węglarz, Videograf – „Spotkajmy się na moście miłości” Moniki Hakowskiej, Iskry – biografię „Gałczyński. Kanarek w klatce” Mariusza Urbanka, Szara Godzina – „Moc nadziei” Marty Nowik, Czuły Barbarzyńca – „Fenicjan” Kristofa Zorde, Grafika – „6 randek” Aleksandry Łacic, Space Books – „Frekwencję 350″ Aleksandry Fili-Jankowskiej, a Biblioteka Słów – kolejny tom „Domowych bibliotek” Mirosławy Łomnickiej. Poradnik, romans, biografia, proza kobieca, literatura faktu, powieść historyczna, science fiction i książka o książkach – wszystko w jednym miejscu, pod jednym szyldem.
Program spotkań autorskich okazał się wyjątkowo intensywny. Przez trzy dni maratonu autografów – od piątku do niedzieli – pojawiło się u nas ponad trzydziestu autorów, a spotkania toczyły się równolegle, przy kilku stolikach. Czwartek i piątek przyniosły liczne wizyty bibliotekarzy, dla których przygotowaliśmy specjalne pakiety w ramach promocji Strefy Bibliotek – naszego systemu obsługi zamówień bibliotecznych. Cieszymy się, że ta część programu spotkała się z dużym zainteresowaniem.
Targi to dla nas przede wszystkim okazja do rozmów – z czytelnikami, księgarzami i partnerami. Na pewno powtórzymy to za rok.










