Poniedziałek, 15 lipca 2024

Zbliża się 80. rocznica Powstania Warszawskiego. To dobry moment, by sięgnąć po książkę  Jana Krzysztofa Piaseckiego „Ludziary” (Biblioteka Słów).  Jej główną bohaterką jest Betina, kobieta z piękną kartą z Powstania Warszawskiego, w którym jako młoda dziewczyna, studentka medycyny, ratowała ludzkie życie. Przeżyła śmierć innych, wielokrotnie sama cudem uchodząc śmierci. Po wojnie oddała się swojej drugiej pasji – koniom. Jej wspomnienia wojenne przeplatają się z teraźniejszością, opisami codziennego, prostego życia w zgodzie z naturą. Charyzmatyczna, bezkompromisowa Betina przyciąga ludzi, którzy szukają inspiracji, swojej ścieżki życia. Przez jej gospodarstwo przewija się cała plejada osobowości.

Książka odwołuje się do historii Polski, do Powstania Warszawskiego. Uczy prawdy o ludziach i świecie, o życiu, przemijaniu i śmierci, ale – co najważniejsze – ukazuje znaczenie wielu wartości – bohaterstwa, miłości, godności i wierności wyznaczonym celom, tak bardzo potrzebnym, a nieobecnym, niestety, w dzisiejszym świecie.

***

Kim jest bohaterka tej opowieści, Betina? Miała w chwili śmierci ponad 90 lat. To prawie wiek. Opowieść o niej nie sięga do dzieciństwa bohaterki, ale rozpoczyna się od najważniejszego wydarzenia w jej życiu, czyli  Powstania Warszawskiego.

W czasie jego wybuchu była na ostatnim roku studiów medycznych działającego w Warszawie podziemnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich. Od początku okupacji należała do Armii Krajowej. Dostała przydział zorganizowania i prowadzenia punktu sanitarnego na Woli, co uczyniła, przechodząc potem z rannymi do Śródmieścia i obejmując punkt sanitarny Batalionu Chrobry I w Pasażu Simonsa, który samodzielnie prowadziła. Przeżyła tu wszystko, śmierć innych, wielokrotnie sama cudem uchodząc śmierci. Nie bała się wejść pod kule, gdy trzeba było ratować człowieka.

Trafiła do niewoli, przeżyła głód w obozie jenieckim, we Włoszech skończyła studia medyczne, wróciła do kraju, była niezwykle utalentowanym chirurgiem. Praca lekarza była zaledwie środkiem do celu, którym było… stworzenie stadniny i życie w świecie natury, z dala od miasta, w otoczeniu zwierząt.

W opowieści Jana Krzysztofa Piaseckiego przeplatają się dwie linie opowieści. To wywołane z pamięci narratora – Alberta –historie z życia jego oraz matki, a także przywołane, tym razem z pamięci matki, opisy i refleksje z Powstania. Otrzymujemy niezwykłą książkę. Książkę o sensie życia, przemijaniu, życiu spełnionym, choć trudnym.

Jan Strękowski, dziennikarz, pisarz, reżyser i scenarzysta

***

Ta książka uczy prawdy o ludziach i świecie, o życiu, przemijaniu i śmierci, ale – co najważniejsze – ukazuje znaczenie wielu wartości – bohaterstwa, miłości, godności i wierności wyznaczonym celom, tak bardzo potrzebnym, a nieobecnym, niestety, w dzisiejszym świecie.

Takich książek: prawdziwie opowiadających, refleksyjnych, dobrze napisanych brakuje nam dzisiaj. „Ludziary” są taką właśnie brakującą lekturą.

Wojciech Kaliszewski, dr hab. prof. IBL PAN, krytyk literacki, historyk literatury

***

„Ludziary” są opowieścią o miłości ponad wszystko (wojnę, rozstania, cierpienie) i afirmacji życia ze światłem nadziei. „Na martwym drzewie usiadł ptak, zajaśniał na suchej gałęzi i stało się piękno”.

Katarzyna Domańska, Magazyn Literacki KSIĄŻKI 1/24

Jan Krzysztof Piasecki

Urodził się w 1949 roku w Szczecinie, mieszkał w Warszawie, piętnaście lat temu osiedlił się na podlaskiej wsi, na Wzgórzach Sokólskich. Autor kilku zbiorów wierszy – „Z dala od was” (debiut, 1989), „Wiersze wybrane” (1998), „Niepostrzeżenie się gaśnie” (2006) i „To tylko ślady” (2014). Napisał też zbiory opowiadań „Pierwsza wiosenna i inne opowiadania” (2003) oraz „Cegiełki i inne opowiadania” (2018), za które był nominowany do Nagrody im. Józefa Mackiewicza oraz Władysława Reymonta. Swoje utwory publikował między innymi w „Twórczości”, „Integracjach”, „Powściągliwości i Pracy”, „Magazynie Literackim KSIĄŻKI”, „Tekstualiach”, „Akancie”, „Kwartalniku Literackim Wyspa”. W Programie Drugim Polskiego Radia w cyklu „Poezja przed Północą” czytane były wiersze z tomu „To tylko ślady”. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Podaj dalej