Piątek, 10 maja 2024

„Chcę, żeby Instytut był odtrutką na to, co PiS robił z mówieniem o polskości. Żeby pokazywał takie postaci jak Bolesław Limanowski, socjalista, nieskazitelny polski patriota, który jest dziś postacią zapomnianą. Już samo opowiadanie o takich osobach będzie ciosem w PiS-owską politykę historyczną, która polegała na utożsamianiu patriotyzmu i polskości z przedstawicielami nacjonalistycznej prawicy. Łączono różne historie w taki sposób, by nie można było sobie wyobrazić patriotyzmu poza prawicą. Dlatego chcę zająć się działalnością wydawniczą, publikować wartościowe książki z zakresu polskiej myśli politycznej. Ważne, żeby można było je udostępniać za darmo, w postaci e-booków. Żeby były w sieci, tak by dostęp do nich mieli uczniowie i studenci. Żeby one żyły” – zapowiedział Adam Leszczyński, nowy dyrektor utworzonego w 2020 roku Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego, w rozmowie z Wojciechem Szotem z „Gazety Wyborczej”.

Pierwszą publikacją będzie więc książka tragicznie zmarłego Jana Lityńskiego o powojennej historii PSL, do której bardzo obszerny wstęp napisał profesor Andrzej Friszke. „To książka o politycznym oporze przeciwko komunizmowi, stworzona przez dwóch wybitnych autorów. Wyznacza symbolicznie kierunek, w którym ta instytucja powinna zmierzać”.

Zapowiedział też, że instytucja zajmie się edukacją obywatelską. „Jestem po spotkaniu z minister edukacji Barbarą Nowacką, która przygotowuje program dla nowego przedmiotu szkolnego, jakim będzie edukacja obywatelska. Chciałbym, żeby Instytut robił szkolenia dla nauczycieli, opracowywał scenariusze lekcji, materiały pomocnicze do tego przedmiotu”.

Podaj dalej