
Książka na start, impuls do rozwoju całego rynku – rozmowa z Agnieszką Rasińską-Bóbr, wicedyrektorką ds. programowych w Instytucie Książki
Właśnie mija rok, odkąd Instytut Książki wprowadził zmiany w programie bookstartowym „Mała książka – wielki człowiek”. Po ośmiu latach realizacji programu Instytut, który dotychczas zamawiał publikacje dla trzech grup wiekowych i sam je wydawał, teraz organizuje konkurs dla wydawców….
Myślę, że warto przy okazji tej rozmowy przypomnieć założenia tego programu. Jego zasadniczym celem jest zachęcanie do wspólnego czytania dzieci i ich opiekunów, a ponieważ wiemy, że w bardzo wielu polskich domach nie ma książek, postanowiliśmy wyposażyć w nie najmłodszych czytelników. Książki opracowywane są dla trzech grup wiekowych: te dla noworodków trafiają do prawie 300 oddziałów położniczych (do 93 proc. szpitali z takimi oddziałami w Polsce) kolejne – dla przedszkolaków – do ok. 7 000 bibliotek publicznych (to ponad 90 proc. wszystkich bibliotek w kraju), a ostatnią grupą objętą programem są pierwszoklasiści. Książki otrzymują wszyscy uczniowie pierwszych klas w 13 500 szkołach. Dotychczas do rąk młodych czytelników trafiło ponad 6 mln książek.
Program „Mała książka – wielki człowiek” nie polega wyłącznie na rozdawaniu książek. Mówimy tu o szeroko zakrojonej kampanii społecznej w mediach tradycyjnych i w internecie, ale także o innych działaniach wspierających czytelnictwo, np. o warsztatach w bibliotekach – w zeszłym roku takie zajęcia odbywały się w jednej z nich co półtora dnia – i spotkaniach z autorami książek na festiwalach literackich, o szkoleniach dla różnych grup, np. dla położnych. Chodzi o to, by książki nie tylko trafiały „automatycznie” do dzieci i ich rodziców, ale by wszyscy uczestniczący w programie (położne, bibliotekarze, nauczyciele) informowali rodziców i opiekunów o korzyściach płynących z czytania – czyli dbamy, by sieć partnerów była jak najszersza.
Nawiązując do nowej formuły programu – jak środowisko wydawnicze zareagowało na ogłoszenie konkursu?
Pierwszy konkurs na książki dla przedszkolaków ogłosiliśmy w zeszłym roku, poprzedziliśmy je konsultacjami, aby osiągnąć jak najlepszy efekt. Dodatkowa zmiana w programie polegała na tym, że postanowiliśmy wyłonić trzy tytuły. Chcieliśmy, aby przedszkolak, który wraz z rodzicem lub opiekunem przychodzi do biblioteki, nie dostawał po prostu jednej książki, ale miał możliwość wyboru, podobnie jak dokonują go później dorośli czytelnicy.
O pozytywnym odbiorze samej idei konkursu przez oficyny wydawnicze świadczy fakt, że do Instytutu wpłynęło blisko 40 propozycji od 17 wydawców. Oczywiście cieszyliśmy się, że jest ich aż tyle, ale najważniejsza była wysoka jakość samych zgłoszeń. Zgodnie z założeniami, celami i regulaminem stawialiśmy na książki premierowe z nowymi bohaterami, licząc, że konkurs odegra także rolę kulturotwórczą, że w jego wyniku powstaną książki, które być może bez takiego wsparcia by się nie ukazały. (…)
W numerze m.in. także:
✔️ Odbyły się polsko-francuskie spotkania branżowe wydawców
✔️Targi Książki w Gdyni z mocnym otwarciem – relacja z targów i rozmowa z Jackiem Orylem, dyrektorem Targów Książki w Gdyni, wiceprezesem zarządu Fundacji Historia i Kultura
✔️ Super Siódemka wraca na rynek w nowej strukturze – Rozmowa z zespołem Super7, który odbudowuje markę dystrybucyjną na rynku książki i zabawek, artykułów papierniczych i kreatywnych
✔️Andrzej Rostocki – wspomnienie Marka Tobery
✔️ NielsenIQ BookData 2025
✔️ Odpowiedź na polemikę do artykułu „Targowisko próżności”
✔️„Techniczne i prawne aspekty powstawania książki” – relacja z branżowego spotkania
✔️Bestsellery Empiku 2025 rozdane
👉Zachęcamy do zamawiania prenumeraty (rocznej, półrocznej, kwartalnej) w naszym e-sklepie
✔️„Biblioteka Analiz” dostępna jest wyłącznie w prenumeracie. To profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim.
Pismo adresowane jest do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni i wszystkich osób związanych z branżą książkową. Istnieje na rynku od 2000 roku. Nasze starania o dostarczanie informacji trwają dwadzieścia trzy lata. Przez ten okres zmieniał się nasz rynek wydawniczy, zmieniły się technologie i trendy. Mamy nadzieję, że wiele z opublikowanych tekstów pozostanie nie tylko w historii polskiego rynku książki, ale także w żywej pamięci Czytelników naszego dwutygodnika.
Zamawiając prenumeratę, nie tylko trzymacie Państwo rękę na pulsie rynku, ale też wspieracie niezależne branżowe dziennikarstwo.
Link do naszego e-sklepu TUTAJ














