Poniedziałek, 2 marca 2026

Książka na start, impuls do rozwoju całego rynku – rozmowa z Agnieszką Rasińską-Bóbr, wicedyrektorką ds. programowych w Instytucie Książki

 Właśnie mija rok, odkąd Instytut Książki wprowadził zmiany w progra­mie bookstartowym „Mała książka – wielki człowiek”. Po ośmiu latach re­alizacji programu Instytut, który dotychczas zamawiał publika­cje dla trzech grup wiekowych i sam je wydawał, teraz organizuje konkurs dla wydawców….

Myślę, że warto przy okazji tej roz­mowy przypomnieć założenia tego programu. Jego zasadniczym celem jest zachęcanie do wspólnego czyta­nia dzieci i ich opiekunów, a ponieważ wiemy, że w bardzo wielu polskich do­mach nie ma książek, postanowili­śmy wyposażyć w nie najmłodszych czytelników. Książki opracowywane są dla trzech grup wiekowych: te dla noworodków trafiają do prawie 300 oddziałów położniczych (do 93 proc. szpitali z takimi oddziałami w Polsce) kolejne – dla przedszkolaków – do ok. 7 000 bibliotek publicznych (to ponad 90 proc. wszystkich bibliotek w kraju), a ostatnią grupą objętą programem są pierwszoklasiści. Książki otrzymu­ją wszyscy uczniowie pierwszych klas w 13 500 szkołach. Dotychczas do rąk młodych czy­telników trafiło ponad 6 mln książek.

Pro­gram „Mała książka – wielki człowiek” nie polega wyłącznie na rozdawaniu książek. Mówimy tu o szeroko zakro­jonej kampanii społecznej w mediach tradycyjnych i w internecie, ale także o innych działaniach wspierających czytelnictwo, np. o warsztatach w bi­bliotekach – w zeszłym roku takie zajęcia odbywały się w jednej z nich co półtora dnia – i spotkaniach z autorami książek na festiwalach literackich, o szkoleniach dla różnych grup, np. dla położnych. Chodzi o to, by książki nie tylko trafiały „automatycznie” do dzieci i ich rodziców, ale by wszyscy uczestniczący w programie (położne, bibliotekarze, nauczyciele) informowali rodziców i opiekunów o korzyściach płynących z czytania – czyli dbamy, by sieć partnerów była jak najszersza.

Nawiązując do nowej formuły progra­mu – jak środowisko wydawnicze za­reagowało na ogłoszenie konkursu?

Pierwszy konkurs na książki dla przedszkolaków ogłosiliśmy w ze­szłym roku, poprzedziliśmy je kon­sultacjami, aby osiągnąć jak najlepszy efekt. Dodatkowa zmiana w progra­mie polegała na tym, że postanowili­śmy wyłonić trzy tytuły. Chcieliśmy, aby przedszkolak, który wraz z rodzi­cem lub opiekunem przychodzi do bi­blioteki, nie dostawał po prostu jednej książki, ale miał możliwość wyboru, podobnie jak dokonują go później do­rośli czytelnicy.

O pozytywnym odbiorze samej idei konkursu przez oficyny wydawnicze świadczy fakt, że do Instytutu wpły­nęło blisko 40 propozycji od 17 wy­dawców. Oczywiście cieszyliśmy się, że jest ich aż tyle, ale najważniejsza była wysoka jakość samych zgłoszeń. Zgodnie z założeniami, celami i regu­laminem stawialiśmy na książki pre­mierowe z nowymi bohaterami, licząc, że konkurs odegra także rolę kulturo­twórczą, że w jego wyniku powstaną książki, które być może bez takiego wsparcia by się nie ukazały. (…)

W numerze m.in.  także:

✔️ Odbyły się polsko-francuskie spotkania branżowe wydawców

✔️Targi Książki w Gdyni z mocnym otwarciem – relacja z targów i rozmowa z Jackiem Orylem, dyrektorem Targów Książki w Gdyni, wiceprezesem zarządu Fundacji Historia i Kultura

✔️ Super Siódemka wraca na rynek w nowej strukturze – Rozmowa z zespołem Super7, który odbudowuje markę dystrybucyjną na rynku książki i zabawek, artykułów papierniczych i kreatywnych

✔️Andrzej Rostocki – wspomnienie Marka Tobery

✔️ NielsenIQ BookData 2025

✔️ Odpowiedź na polemikę do artykułu „Targowisko próżności”

✔️„Techniczne i prawne aspekty powstawania książki” – relacja z branżowego spotkania

✔️Bestsellery Empiku 2025 rozdane

 

👉Zachęcamy do zamawiania prenumeraty (rocznej, półrocznej, kwartalnej) w naszym e-sklepie

✔️„Biblioteka Analiz” dostępna jest wyłącznie w prenumeracie. To profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim.

Pismo adresowane jest do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni i wszystkich osób związanych z branżą książkową. Istnieje na rynku od 2000 roku. Nasze starania o dostarczanie informacji trwają dwadzieścia trzy lata. Przez ten okres zmieniał się nasz rynek wydawniczy, zmieniły się technologie i trendy. Mamy nadzieję, że wiele z opublikowanych tekstów pozostanie nie tylko w historii polskiego rynku książki, ale także w żywej pamięci Czytelników naszego dwutygodnika.

Zamawiając prenumeratę, nie tylko trzymacie Państwo rękę na pulsie rynku, ale też wspieracie niezależne branżowe dziennikarstwo.

Link do naszego e-sklepu TUTAJ

Podaj dalej