
Ukazał się kolejny tom kwartalnika „Spotkania z Zabytkami”: nr 3/2026 (449), jednego z najdłużej ukazujących się czasopism popularnonaukowych w kraju, wydawany nieprzerwanie od 1977 roku. Znalazło się w nim wiele interesujących artykułów i wiadomości z dziedziny historii, kultury i sztuki.
Tematem przewodnim numeru stały się nasze związki z morzem. Marcin Pieszczyk, redaktor naczelny w tekście „od redakcji” napisał: „No cóż, nie oszukujmy się, Polska nigdy nie miała bliskich relacji z morzem. Zawsze bardziej nas ciągnęło na południowy wschód niż na północ i nie zmieni tego nawet pierścień wrzucony przez gen. Józefa Hallera do Zatoki Puckiej 10 lutego 1920 roku”. Lekturę pisma możemy rozpocząć od rozmowy z Marcinem Maseckim – pianistą, kompozytorem i jednym z najbardziej oryginalnych interpretatorów muzyki klasycznej. Muzyk zajmująco opowiada o improwizacji, twórczej wolności, historycznych instrumentach, Bachu i Mozarcie. Pierwszym tekstem związanym z Bałtykiem jest opis latarni morskich i osad latarników dokonany przez Aleksandrę Boćkowską w artykule „W cieniu latarń”. Najstarszym z piętnastu działających na polskim wybrzeżu obiektów nawigacyjnych jest działająca od 1875 roku latarnia w Czołpinie. Niemniej ciekawe są dzieje Słowińców, ich zwyczaje, kultura i język, mieszkających do 1974 roku nad jeziorami Łebsko i Gardno – w Klukach, Gardnie i Izbicy oraz historia pirata z Karaibów – Józefa Olszewskiego, syna chłopa spod Płocka, który uwiedziony opowieściami wiejskiego nauczyciela o świecie, flisacką tratwą dotarł do Gdańska, gdzie najął się na holenderskim statku i popłynął na Antyle. Koniecznie należy przeczytać teksty o architekcie i historyku sztuki Stanisławie Noakowskim (1867-1928), który zamiast projektować nowe budowle z pasją dokumentował zabytki architektury, był wykładowcą na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej i w Szkole Sztuk Pięknych, wymyślił drewniane klocki budowlane dla najmłodszych, dużo podróżował po Europie, o życiu i twórczości malarskiej Kazimierza Ostrowskiego (1917-1999), ucznia Fernanda Légera, wieloletniego profesora gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, twórcy domu Mondriana na rynku w Krapkowicach, dla którego najważniejszymi tematami twórczości było życie portów i stoczni oraz o twórczości i działalności Eleonory Plutyńskiej (1886-1969) – „wielkiej damy polskiej tkaniny”, oddanej bezgranicznie sztuce, propagującej zapomniane techniki tkackie.
W dziale „Zabytek niejedno ma imię” przeczytamy o postmodernistycznej willi Książków w Tarnowie, o Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w dawnej parowozowni w Jaworzynie Śląskiej, o procesie odtworzenia w wirtualnej przestrzeni VR imponującego, legendarnego Pawilonu Polskiego prezentowanego na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu w 1925 roku, o przedwojennych i powojennych sposobach przenoszenia i przesuwania zabytków drewnianych i murowanych w Warszawie (kościół Narodzenia NMP w al. gen. Karola Świerczewskiego, zabytkowej rogatki na Grochowie, Pałacu Lubomirskich przy placu Żelaznej Bramy), Gdańsku-Oliwie, Gdyni (kapliczka św. Józefa), na Podkarpaciu, Mazurach. Artykuł „Pejzaż po intensywnej obecności (tekst: Łukasz Gazur, zdjęcia: Paweł Ulatowski) umożliwia ciekawskim poznanie wnętrz warszawskiego mieszkania i pracowni Magdaleny Abakanowicz (1930-2017), artystki o światowej sławie, które stanowią rodzaj intymnego archiwum jej codzienności i twórczej działalności, zapełnionymi dziełami sztuki, szkicami, projektami i notatkami rzeźbiarskimi.
Ponadto w lipcowo-wrześniowym numerze „Spotkań z Zabytkami” znajdziemy teksty o pierwszym polskim „rejestrze zabytków”, tworzonym przez Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Mehoffera i ich kolegów podczas wędrówek po Galicji, o najstarszych polskich salach koncertowych, które zachwycają architekturą, akustyką i atmosferą. Znajdziemy w nim szczególnie interesującą rozmowę Katarzyny Wąs i Leszka Wąsa, reprezentujących dwa pokolenia antykwarycznej rodziny o Bielsko-Białej, które w 2026 roku jest Polską Stolicą Kultury, o mieście wspaniałych tradycji, protestanckim dziedzictwie, wielu ciekawostek kulturowych, architektonicznych i artystycznych, walorów turystycznych. Na zakończenie polecamy artykuł Anny Sańczuk „Kamienica dojrzewa jak wino” poświęcony słynnej winiarni „U Fukiera”, mieszczącej się w Kamienicy Fukierowskiej przy Rynku Starego Miasta 27 w Warszawie. Najstarsze trunki w piwniczce Fukierów pochodziły z początku XVII wieku. W większości zrabowane zostały przez Niemców podczas wojennej zawieruchy w latach 1939-1944. Od wielu lat w budynku mieści się nie tylko restauracja, ale także siedziba Stowarzyszenia Historyków Sztuki.
Czasopismo dostępne jest w sieci sklepów Empik.











