środa, 3 czerwca 2026

W przedostatni weekend maja Plac dr. Edwarda Łuczkowskiego w Chełmie zamienił się w tętniące życiem serce kulturalne regionu.

Przez dwa majowe dni (22–23 maja) mieszkańcy Chełma oraz rzesze przybyłych gości udowodnili, że miłość do słowa czytanego ma się doskonale. Oficjalnego otwarcia dokonała dyrektor Chełmskiej Biblioteki Publicznej Katarzyna Sokołowska w towarzystwie patronów honorowych: panią Annę Dąbrowską -Banaszek, poseł na sejm RP i Jakuba Banaszka, prezydenta Miasta Chełm. Chwilę później sceną zawładnęła literatura, a program pękał w szwach od wielkich nazwisk i niezapomnianych spotkań.

Oto jak wyglądały te dwa niezwykłe dni, godzina po godzinie.

DZIEŃ I: Od sekretów archeologii do blasku ekranu i poezji

Festiwal literacki rozpoczął się z lokalnym akcentem. Pierwszym gościem była Teresa Mazurek, archeolog z Muzeum Ziemi Chełmskiej. Autorka zabrała słuchaczy w fascynującą podróż w głąb ziemi, promując książkę „Tajemnicza studnia na Chełmskiej Górce”. Odkrywanie sekretów podziemi naszego miasta z perspektywy badacza rozbudziło wyobraźnię i idealnie nastroiło publiczność na dalsze odkrycia.

Chwilę później małą sceną zawładnęła niespożyta energia dzieci, a to za sprawą Joanny Olech. Autorka kultowej „Dynastii Miziołków” udowodniła, że ma niesamowity klucz do dziecięcej wyobraźni. Spotkanie było dynamiczne, pełne śmiechu i… wspólnego rysowania na flipcharcie. Zaraz po nim najmłodsi przenieśli się przed dużą scenę, by obejrzeć rozśpiewany spektakl „Plastusiowy pamiętnik ” w wykonaniu Agencji Artystycznej PRYM ART.

Popołudnie przyniosło zmianę klimatu na bardziej refleksyjny. Dziennikarka Magdalena Szefernaker opowiadała o swoich książkach „Mama na obcasach” i „Samorząd na obcasach”. Była to głęboka, niezwykle potrzebna dyskusja o sile kobiet, łamaniu stereotypów i trudnej sztuce balansowania między życiem rodzinnym a karierą.

Ważnym i poruszającym punktem programu było rozstrzygnięcie konkursu „Pomocna dłoń”, gdzie Prezydent Jakub Banaszek wraz z kapitułą nagrodził lokalnych liderów młodego wolontariatu. Tuż po nich energię na placu podbił niesamowity koncert młodych talentów ze Studia Wokalnego „Uwolnij Głos” pod kierownictwem Aleksandry Buczek.

Prawdziwe oblężenie namiotów z autografami zaczęło się po godzinie 14:30. Najpierw mistrz polskiej fantastyki, Andrzej Pilipiuk, opowiadał o ewolucji kultowego Jakuba Wędrowycza, sekretach researchu historycznego i swojej miłości do archeologii. Kolejnym wyczekiwanym przez czytelników prelegentem był Jakub Żulczyk – pisarz i scenarzysta (twórca „Ślepnąc od świateł” czy „Informacji zwrotnej”). Autor mówił szczerze o samotności we współczesnym świecie, mechanizmach uzależnień i pogubionych bohaterach.

Wieczór należał do gwiazd wielkiego ekranu. Grażyna Wolszczak oczarowała publiczność opowieściami o kulisach pracy w teatrze i dubbingu, a także o wyzwaniach, jakie niesie za sobą bycie producentką spektakli teatralnych. Tuż po niej Bartłomiej Topa zdradził kulisy powstawania hitowego serialu „1670” i zastanawiał się, jak ważny dla aktora jest reset i życie poza zawodem.

Zwieńczeniem pierwszego dnia było spotkanie z legendarnym Jerzym Zelnikiem, który wspominał swoją przełomową rolę Ramzesa XIII w filmie „Faraon”. Artysta powrócił na dużą scenę, by wraz z wybitnymi muzykami (Patrycją Grecką, Anną Kuczok i Januszem Powolnym) stworzyć genialny, nastrojowy Koncert Polskiej Muzyki Filmowej i Poezji. Muzyka i recytacja pod rozgwieżdżonym, chełmskim niebem były idealnym, magicznym podsumowaniem piątku.

DZIEŃ II: Od klasyki Fredry po surowy świat Tatr i wielką architekturę

Sobotni poranek rozpoczął się od dawki motywacji. Aneta Dziedzicka poprowadziła warsztaty dla Seniorek pt. „Nowa Ja — wizerunek pokolenia Silver”, udowadniając, że styl i pewność siebie nie mają wieku. Chwilę później duża scena zamieniła się w XIX-wieczny salon za sprawą Słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy PANS w Chełmie. Ich interpretacja „Ślubów Panieńskich” Aleksandra Fredry zachwyciła lekkością, humorem i piękną oprawą muzyczną.

Dla kontrastu, na Małej Scenie Hanna Pawłowska odkrywała przed słuchaczami regionalne tajemnice. Autorka promowała swoją najnowszą książkę „Sekrety Polesia Lubelskiego”, udowadniając, że najciekawsze historie często kryją się tuż za rogiem.

Południe znów należało do dzieci. Najpierw na podeście obok sceny odbyły się urocze i niezwykle wartościowe warsztaty z dogoterapii „Piesku, poczytam Ci” zorganizowane przez Sylwię Bedlińską-Górę, a zaraz po nich Agencja PRYM ART wystawiła kolorowy i dynamiczny spektakl „Koziołek Matołek”, który rozbawił do łez zarówno maluchy, jak i ich rodziców.

Popołudniowy blok spotkań autorskich otworzył Hubert Ronek – rysownik i scenarzysta komiksowy. Artysta w pasjonujący sposób opowiadał o tym, jak trudną historię (taką jak losy Antka Srebrnego podczas II wojny światowej) przełożyć na język komiksu, by trafić do młodego pokolenia.

Jednym z bardziej interesujących spotkań soboty była rozmowa z Beatą Sabałą-Zielińską. Rodowita góralka i dziennikarka z niesamowitym temperamentem opowiadała o surowym świecie Tatr, kuluarach pracy ratowników TOPR oraz o tym, jak wygląda codzienne życie w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, które dla wielu jest „domem bez adresu”. Słuchacze zamarli, słuchając o emocjach towarzyszących akcjom ratunkowym
i o potędze natury.

Finałowym akcentem literackim V edycji Targów było spotkanie z Grzegorzem Piątkiem, architektem i laureatem Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. W rozmowie z Prezydentem Jakubem Banaszkiem autor zdradził, dlaczego w jego książkach (m.in. „Najlepsze miasto świata” czy „Gdynia obiecana”) ludzie są tak samo ważni jak budynki, które po sobie zostawili. Była to niezwykle mądra i inspirująca dyskusja o tożsamości miast, która idealnie zamknęła tegoroczny cykl autorski.

Dużym zainteresowaniem cieszyło się również spotkanie z Michałem Szulimem – podróżnikiem, dziennikarzem i autorem książek podróżniczych.

W niezwykle barwny i pełen humoru sposób opowiadał o Korei Południowej, przybliżając uczestnikom zarówno codzienne życie jej mieszkańców, jak  i fascynujące zwyczaje, kulturę oraz miejsca, które warto odwiedzić.

Wieczorem festiwal nabrał jeszcze większej energii za sprawą koncertu zespołu Plateau, który zamienił święto literatury we wspólną zabawę. Połączenie poezji z muzyką wpłynęło na zaangażowanie publiczności, która żywiołowo reagowała na piosenki zespołu.

Sobotni program obfitował również w wydarzenia, które przyciągnęły prawdziwe tłumy. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie z Erykiem Lubosem, podczas którego aktor opowiadał o swojej pracy artystycznej, kulisach znanych produkcji oraz o emocjach towarzyszących budowaniu filmowych postaci. Szczerość, charyzma i świetny kontakt z publicznością sprawiły, że było to jedno z najliczniej odwiedzanych wydarzeń całych targów.

Kropkę nad „i” całego festiwalu postawił fantastyczny, energetyczny koncert Skytecha. Dynamiczne brzmienia, widowiskowa oprawa i doskonały kontakt z publicznością sprawiły, że koncert stał się jednym z najbardziej żywiołowych punktów całego wydarzenia.

V Chełmskie Targi Książki przeszły do historii jako wydarzenie rekordowe pod względem frekwencji. W ciągu dwóch dni odwiedziło Targi ponad 8 tysięcy miłośników literatury, a swoją ofertę zaprezentowało blisko 50 wydawnictw z całej Polski. Tegoroczna edycja była prawdziwym świętem książki – pełnym inspirujących spotkań, wartościowych rozmów i niezapomnianych emocji. Setki sprzedanych książek, tysiące rozdanych autografów oraz niekończące się kolejki do autorów pokazały, jak wielka jest potrzeba bezpośredniego kontaktu z literaturą i jej twórcami. Plac dr. Edwarda Łuczkowskiego po raz kolejny stał się sercem kulturalnego życia miasta, udowadniając, że Chełm nie tylko kocha książki, ale przede wszystkim kulturą stoi.

Dziękujemy wydawcom, autorom, artystom, a przede wszystkim WAM — drodzy Czytelnicy.

Do zobaczenia za rok na VI edycji!

Małgorzata Chmielewska, kierownik Działu Zbiorów Regionalnych i Czytelni

 

 

Podaj dalej