
Granica między światami właśnie się otworzyła – a pierwsze opinie nie pozostawiają wątpliwości: to jedna z najbardziej klimatycznych przygodowych premier tej wiosny
„Drzwi między światami są bliżej, niż myślisz” – to zdanie najlepiej oddaje atmosferę książki, która tuż po premierze zaczęła zdobywać serca młodych miłośników fantastyki. „Jeżynowy Lis. Tajemnica Krańca Świata” to opowieść, która nie tylko wciąga, ale naprawdę przenosi do innej rzeczywistości.
Jedne wakacje, jedna decyzja – i dwa światy
Historia zaczyna się spokojnie. Portia przyjeżdża na wakacje do Walii, nie spodziewając się niczego niezwykłego. Wrzosowiska, stare ścieżki i cisza natury wydają się idealnym tłem dla odpoczynku.
Wszystko zmienia się w chwili, gdy spotyka lisa. Nie jest to jednak zwykłe zwierzę. To przewodnik. Strażnik granicy. Posłaniec czegoś znacznie większego.Podążając za nim, Portia trafia do tajemniczych drzwi ukrytych wśród natury. A kiedy je otwiera – przekracza granicę między światami.
Tam, gdzie kończy się mapa, zaczyna się prawdziwa historia
Za furtką czeka rzeczywistość utkana z legend: magiczne istoty, pradawne sekrety i mroczne moce, które nie powinno się budzić.
„Granica między światami jest cieńsza niż pajęcza nić” – i właśnie tę kruchość doskonale oddaje książka Kathrin Tordasi. Autorka łączy współczesną historię z klimatem walijskich mitów, tworząc świat pełen mgieł, wrzosowisk i zapomnianej magii.
Pierwsze reakcje? Zachwyt i niedosyt… kolejnych stron
Choć premiera odbyła się niedawno, czytelnicy już teraz mówią o książce jako o historii „nie do odłożenia”. Szczególnie doceniany jest klimat – nastrojowy, lekko tajemniczy, momentami wręcz filmowy. Bo ta powieść fantasy oferuje wszystko, czego szukają w dobrej książce: przygodę, która zaczyna się niewinnie, a rośnie z każdą stroną; świat, do którego naprawdę chce się wejść oraz magię, która wydaje się niemal na wyciągnięcie ręki.
„Jeżynowy Lis. Tajemnica Krańca Świata” wydawnictwa Kropka to idealna propozycja dla czytelników 9+, zwłaszcza tych, którzy kochają „Opowieści z Narnii” czy historie w stylu Harry’ego Pottera.
Lis to coś więcej niż bohater bajek…
Czy lis naprawdę jest tylko sprytnym oszustem? A może od wieków pełni znacznie ważniejszą rolę — strażnika granic, przewodnika między światami, symbolu pokusy i tajemnicy?
Oto krótki filmik pokazujący fascynującą podróż przez historię opowieści — od Ezopa i średniowiecznego Reynarda, przez słowiański folklor, aż po japońskie legendy o kitsune. Pokazuje, jak zmieniało się znaczenie lisa i dlaczego do dziś pozostaje jedną z najbardziej intrygujących postaci w kulturze.
To świetne uzupełnienie świata Jeżynowego Lisa — bo nagle okazuje się, że ta historia ma swoje korzenie w znacznie starszych, głęboko zakorzenionych mitach.
🎬 Obejrzyj i przekonaj się, co tak naprawdę oznacza podążyć za lisem:
Fot. Marlena Tkaczyk














