
Już wkrótce ukaże się nowa książka Agnieszki Taborskiej – Bez skóry. Jak rozmawiać z ludźmi w żałobie, najbardziej osobista książka historyczki sztuki i specjalistki od surrealizmu.
Premiera książki odbędzie się 26 sierpnia o godz. 18 w Faktycznym Domu Kultury przy ul. Gałczyńskiego 12 w Warszawie.
Z autorką porozmawia Mariusz Szczygieł.
O KSIĄŻCE:
LITERATURA PIERWSZEJ POMOCY, GDY NIE WIADOMO, JAK DALEJ ŻYĆ
Nie może dodzwonić się do męża. Nigdzie nie ma jego samochodu. Później zostaje przesłuchana przez policję w charakterze podejrzanej. A potem słyszy najgorsze.
Agnieszka Taborska zaczyna pisać kilka godzin po tym, jak dowiaduje się o śmierci męża. Początkowo te zapiski to jedyna terapia, o jakiej może myśleć. Rodzi się z nich intymna i przewrotna proza o tym, czego boimy się najbardziej, i o żałobie na własnych zasadach.
Co nas drażni po stracie bliskiej osoby, a co daje nam siłę? Czemu parskamy śmiechem w domu pogrzebowym? Jak zachwycać się światem w pojedynkę?
W swojej najbardziej osobistej książce pisarka, historyczka sztuki i specjalistka od surrealizmu, kreuje erudycyjną autofikcję najwyższej próby, dołączając do takich twórców jak Joan Didion czy Roland Barthes. „Bez skóry” wyrasta z bólu, jednak zamiast o śmierci, mówi o życiu. I o tym, co pomaga nam poczuć się mniej samotnie. To także szczególny poradnik dla tych, którym trudno rozmawiać z ludźmi w żałobie.
O AUTORCE:
Agnieszka Taborska
Pisarka, historyczka sztuki, romanistka i wybitna znawczyni surrealizmu. Autorka kultowego tomu „Spiskowcy wyobraźni”. Wydała ponad dwadzieścia książek: opowiadania, eseje, aforyzmy i mistyfikacje literackie, z których wiele doczekało się przekładów na języki obce – angielski, francuski, hiszpański, ukraiński i słowacki. Jej bajki dla dzieci i dorosłych ukazały się w Polsce, Niemczech, Japonii i Korei oraz stały się inspiracją dla filmów animowanych. Fragmenty „Nie tak jak w raju” znalazły się w wyborze „Best European Fiction” wydawnictwa Dalkey Archive Press. Przetłumaczyła na język polski dzieła Philippe’a Soupaulta, Gisèle Prassinos, Rolanda Topora i Spaldinga Graya. Od 1988 roku dzieli czas między Warszawę i Providence w Stanach Zjednoczonych, gdzie wykłada historię sztuki w Rhode Island School of Design.
OPINIE O KSIĄŻCE:
„Jak się żyje „bez skóry” – i czy można ją odzyskać, będąc oskórowaną przez życiową katastrofę? Mam tę książkę nie tylko za podpowiednik, jak radzić sobie z radykalną utratą, i jak o niej mówić, a i milczeć. Biorę ją także za protokół rekonstruowania siebie, a zatem świata. Taborska pokazuje, jak żałoba wytrąca z oczywistości istnienia, podmienia rytuały, ingeruje w zmysły. Rimbaudowskie „ja to ktoś inny” zyskuje tu nowy sens”
Eliza Kącka
„Znawczyni surrealizmu, przyjaciółka Rolanda Topora, znajoma Leonory Carrington i kilku innych twórców absurdu przez trzy kolejne lata kultywuje pamięć o swoim zmarłym mężu Marcinie Giżyckim. Przedłuża mu życie wspomnieniami, wymienianiem tytułów jego książek i filmów, cytowaniem limeryków. Przytacza historie przyjaciół. Opowiada i tłumaczy swoje sny. Ćwiczy utratę. Uczy się żałoby, którą rozciąga na matkę zmarłą wkrótce po Marcinie. Jest erudytką, odwołuje się do rozległej literatury, sztuki, kinematografii; wymienia 131 tytułów książek i 45 filmów. Jak pisze, „sztuka, literatura i muzyka nas znieczulają. […] Żarłoczność czytelnicza jest awersem pracy żałoby”. Wie, że proces pisania pomaga jej nie tylko przez nią przejść, ale też oswoić samą siebie. Nazywa to samopoznaniem. Dodając tę książkę do spisu lektur, pomaga nam uporać się z naszymi stratami”
Anda Rottenberg
„Czytając, zużyłam całe pudełko chusteczek. To książka również o mojej żałobie, która minęła i znowu umiem być szczęśliwa. Dziś zamiast strachu, żalu i rozpaczy czuję już tylko piękno najlepszych wspomnień. Ta książka prowadzi właśnie tam – ku przemianie cierpienia we wdzięczność za miłość, która przecież może nigdy się nie skończyć. Warto przeczytać nie tylko dla wzruszeń, lecz dla kalejdoskopowej erudycji autorki, jej poczucia humoru i błyskotliwych komentarzy. Cóż za lektura!”
Ewa Woydyłło















