
„Czarny Bałtyk” Macieja Paterczyka to przewrotna powieść kryminalna osadzona w alternatywnej powojennej rzeczywistości wydana nakładem wydawnictwa LIRA.
10 lutego premierę będzie mieć najnowsza książka Macieja Paterczyka, „Czarny Bałtyk”, która przeniesie nas do lat powojennych, w których wszystko będzie inaczej.
Hotel Czarny Bałtyk podzielny jest na część polską i żydowską. Pewnego dnia w części polskiej zostaje znaleziona martwa Żydówka. Jedyna droga ucieczki dla mordercy mogła prowadzić przez balkon, ale hotel stoi na klifie, a plaża poniżej pilnowana jest przez wojsko i otoczona drutem kolczastym. Podejrzani o dokonanie zbrodni są stara hrabina, kamerdyner, szachista-zegarmistrz i robotnik. Rozpoczynają się przesłuchania. Sprawę prowadzą Polak, aspirant Konstanty Majski, i młodszy aspirant Waleria Singer pochodzenia żydowskiego.
W przeludnionym mieście dochodzi do kolejnych strajków, na konflikt polsko-żydowski nakładają się napięcia społeczne. O przyszłości Pomorza ma przesądzić referendum.
Jeden hotel. Jedna zamordowana dziewczyna. I dwa śmiertelnie skłócone ze sobą narody…
Co by było, gdyby historia potoczyła się inaczej? Gdybyśmy pokonali Hitlera, przestraszyli Sowietów, a całe Pomorze mówiłoby w języku jidysz?.
Książka została wydana w twardej oprawie, w formacie 135 x 197 mm. Objętość: 400 stron, cena okładkowa: 44,99 zł.
Więcej na temat publikacji można znaleźć na stronie: www.wydawnictwolira.pl













