Piątek, 22 listopada 2019
Badanie niemieckiej fundacji Lessen

Lessen, niemiecka fundacja propagująca czytelnictwo  zbadała, w jaki sposób rodzice czytają swoim dzieciom. Jak wynika z badania, prawie jedna trzecia (32 proc.) wszystkich rodziców w Niemczech rzadko albo nigdy nie czyta książek swoim dzieciom w wieku od dwóch do ośmiu lat.

Prezes fundacji Joerg Maas twierdzi, że jest to skandaliczna sytuacja, bo czytanie dzieciom jest przesłanką edukacji. Przede wszystkim rodzice o niskim poziomie wykształcenia (51 proc.) rzadko albo nigdy nie czytają swoim dzieciom. Fundacja zaleca czytanie przez co najmniej 15 minut dziennie, oferując między innymi przez specjalną aplikację bezpłatne teksty do czytania dzieciom.

“Naszym zadaniem pozostaje w dalszym ciągu motywowanie rodziców i pokazywanie im, że czytanie dzieciom jest ważne dla ich rozwoju. Są to codzienne impulsy dla rozwoju językowego dzieci. Obojętnie, czy czyta się książkę drukowaną, elektroniczną, na tablecie czy smartfonie. Czytanie w formatach cyfrowych wcale nie musi być złe” – wyjaśniał Joerg Maas. Lecz w ogólnym przekonaniu czytanie dzieciom kojarzy się zawsze ze wspólną lekturą ilustrowanej literatury dziecięcej.

Jak stwierdzono, najczęściej książki czytają dzieciom matki czynne zawodowo (73 proc.). Wśród kobiet niepracujących jest to tylko 61 proc. Natomiast trudno jest przekonać ojców do wspólnej lektury z dziećmi: 58 proc. z nich przyznało, że czyta dzieciom bardzo rzadko albo nie czyta nigdy.

 

Autor: ET
Źródło: Dw.com