
W tym tygodniu premierę ma książka Jarosława Włodarczyka „Światła Yehudiego” wydana nakładem wydawnictwa FALA.
Wrocławiem wstrząsa fala okrutnych morderstw. Z Odry wyławiane są kolejne brutalnie okaleczone ciała. To znak rozpoznawczy Emila Rzezaka – bezwzględnego gangstera, nieuchwytnego dla policji. Szansą na wniknięcie do otoczenia przestępcy okazuje się przypadkowe spotkanie z jego żoną Justyną. Aspirant Beryński, jako osobisty ochroniarz kobiety, ma możliwość zdobycia obciążających Rzezaka dowodów. Praca pod przykrywką wymyka się jednak spod kontroli, bliskim aspiranta grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, a policjanci nie mają pojęcia, że są rozstawiani jak pionki na szachownicy, grając w zupełnie nie swojej grze.
Tytułowe światła Yehudiego nawiązują do rodzaju kamuflażu opartego na swoistym paradoksie – dzięki zainstalowanym dodatkowym światłom bombowce, mimo że doświetlone, stawały się niewidoczne na tle nieba. Czy człowiek stosujący podobną taktykę zdołałby ukryć swoją prawdziwą tożsamość i zataić intencje? Czy ściągając na siebie światła reflektorów, można przyczaić się, by zadać nieoczekiwany cios?
Książka wydana w miękkiej oprawie, w formacie 135 x 197 mm. Objętość: 448 stron, cena okładkowa: 59,99 zł.
Więcej na temat publikacji można znaleźć na stronie: www.wydawnictwolira.pl











