
Znana księgarnia zniknęła z centrum Warszawy. Po 58 latach działalność zakończyła księgarnia Atlas funkcjonująca na parterze bloku osiedla Za Żelazną Bramą przy al. Jana Pawła II. Oferowała mapy, globusy, atlasy i przewodniki.
Tadeusz Prześlakiewicz, właściciel ksiegarni, były prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Księgarzy Polskich, przyznał w rozmowie z „Wyborczą”, że powodem likwidacji był wysoki czynsz wynajmowanego lokalu. Zaczął zalegać z czynszem i nie był w stanie porozumieć się ze spółdzielnią mieszkaniową co do warunków dalszego najmu powierzchni w należącym do niej budynku.
Księgarz zaznacza, że być może Atlas powróci. Tadeusz Prześlakiewicz stara się o nowy lokal dla księgarni w Śródmieściu.
„Rzym, Paryż, Lizbona, Londyn mogą się pochwalić księgarniami, które działają od setek lat. U nas księgarnie z tradycjami są wyrzucane na bruk, a powinny być traktowane jak dobra kultury i zyskać wsparcie władz. Tamę ich likwidacji mógłby postawić prezydent Warszawy” – uważa właściciel Atlasu.











