Hashtag #BookTok pojawił się na platformie pod koniec 2020 roku. Zamiast suchych recenzji, użytkownicy platformy TikTok tworzą kreatywne filmiki, zwykle krótsze niż 60 sekund. Prezentują w nich to, co ostatnio przeczytali, odgrywają fabuły powieści czy przyjmują wyzwania – jak np. przeczytanie książki w jeden dzień.
Liczba postów z hashtagiem #BookTok idzie już w miliony. Szczególnym powodzeniem cieszą się książki fantasy, thrillery i powieści romansowe dla młodzieży i młodych dorosłych. TikTok ma zaskakująco duży wpływ na branżę wydawniczą dzięki zasięgowi, jaki zapewnia. Dla przykładu posty oznaczone #ColleenHoover zostały obejrzane ponad 4,2 mld razy, a jej książki sprzedały się w ponad 24 mln egzemplarzy.
Według „New York Timesa” firma Bytedance stojąca za aplikacją społecznościową chce sama publikować książki. Według doniesień medialnych w kwietniu miał zostać zgłoszony znak towarowy dla podmiotu wydawniczego o nazwie 8th Note Press. Firma zatrudniła też redaktorkę ds. pozyskiwania Katherine Pelz.
Tricia O’Malley, nagradzana autorka bestsellerowych romansów, przyznała, że otrzymała ofertę od ByteDance. Firma zapytała o prawa do zakupu dwóch jej książek – informuje „New York Times”. Jak wskazano, propozycja miała obejmować m.in. „kampanię marketingową w mediach społecznościowych, tantiemy i zaliczkę w wysokości 3 500 dolarów za książkę”. Podobno pisarka odrzuciła ofertę, przyznając, że była bardzo kusząca. „Rzeczywistość jest taka, że BookTok sprzedaje książki” – dodała.
Autorzy i wydawcy, do których dotarł „New York Times” wyrazili obawy, że nowe ramię wydawnicze może stworzyć swego rodzaju monopol na TikToku, firma może zwiększyć ekspozycję własnej produkcji i zmniejszyć obecność książek konkurencji.
ByteDance dotychczas nie potwierdził szczegółów na temat planowanej działalności wydawniczej, w tym gatunków, które planuje opublikować, kiedy pojawią się ich pierwsze tytuły i czy książki będą dostępne w tradycyjnych kanałach sprzedaży.













