Wtorek, 9 czerwca 2026

Ogłoszono wyniki tegorocznego naboru do Warszawskiego Funduszu Książki Historycznej zainicjowanego i organizowanego przez m.st. Warszawę. Program wspiera wydawanie książek o historii najnowszej, w szczególności o Warszawie. Operatorem funduszu jest Dom Spotkań z Historią.

Celem programu jest upowszechnianie wiedzy o historii najnowszej, ze szczególnym akcentem na dzieje Warszawy. Fundusz ma też popularyzować czytelnictwo w Polsce, również wśród młodego pokolenia oraz promować osoby piszące o historii. Program skierowany jest wyłącznie do wydawców publikujących książki z zakresu szeroko pojętej historii najnowszej – od mikrohistorii związanych z historią lokalną po syntetyczne ujęcia procesów społecznych.

Komisja konkursowa w składzie: Piotr Jakubowski (zastępca dyrektorki DSH), Jarosław Kutera (główny specjalista Wydziału Rozwoju Kultury, Biuro Kultury Urzędu m.st. Warszawy), oraz Magdalena Stefańczyk (koordynatorka programu, DSH) zakwalifikowała do udziału w Funduszu następujące publikacje:

– Kamila Baturo „Kogo wabi syreni śpiew. Dzieje szyldów śródmiejskich” [wydawca: Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana]
– Ryszard Żelichowski „Smolna – studium jednej ulicy” [wydawca: Nowa Veda]
– Milena Woźniak-Koch, Andrzej Rottermund „Andrzej Rottermund. Zawód: muzealnik” [wydawca: Stowarzyszenie Historyków Sztuki]
– Maciej Kledzik „Północne Śródmieście w powstaniu warszawskim. Z nadzieją i wiarą T I-III” [wydawca: Fundacja Powstanie Warszawskie wczoraj-dziś-jutro]
– Tomasz Chlebowski „Byłem dyrektorem w podziemiu” [wydawca: Fundacja Ośrodka KARTA].

Zgodnie z regulaminem Warszawskiego Funduszu Książki Historycznej publikacje zostaną wydane do kwietnia 2027 roku.

Założenia programu powstały w toku wspólnych prac koncepcyjnych prowadzonych przez Miasto Stołeczne Warszawę i DSH. Do Warszawskiego Funduszu Książki Historycznej można było zgłaszać książki różnorodne gatunkowo – od monografii i opracowań popularnonaukowych, przez biografie i wspomnienia, aż po reportaże historyczne, przewodniki i spacerowniki czy albumy historyczne. O wsparcie mogły ubiegać się podmioty prowadzące działalność wydawniczą, które dysponują prawami autorskimi w zakresie umożliwiającym wydanie książki.

 

Podaj dalej