Poniedziałek, 9 lutego 2026
Wybitny socjolog i nauczyciel akademicki

W piątek 6 lutego zmarł dr Andrzej Rostocki – socjolog, wykładowca akademicki. Na rynku książki znany był głównie jako autor cenionych list bestsellerów, przygotowanych w oparciu o solidne założenia metodologiczne, publikowanych regularnie od około 1990 roku przez kilkanaście lat, najpierw na łamach „ExLibris”, potem (najdłużej) w „Notesie Wydawniczym”, a także w „Rzeczpospolitej”.

Przez ponad 20 lat prowadził zajęcia na Podyplomowych Studiach Polityki Wydawniczej i Księgarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, był też wykładowcą obu edycji Polskiej Akademii Księgarstwa, również na UW.

W 1996 roku otrzymał nominację do Nagrody Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego „Ikar” w kategorii publicystyczno-informacyjnej.

Informację o śmierci Andrzeja Rostockiego przekazał w mediach społecznościowych dziennikarz Marek Palczewski, wieloletni współpracownik i przyjaciel zmarłego. We wzruszającym wpisie podkreślił ogromną wiedzę Andrzeja Rostockiego, jego miłość do książek, talent krytyka literackiego oraz niezwykłą kulturę osobistą: „Doktor socjologii, wykładowca na wydziale socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Badacz o ogromnej wiedzy i kompetencji. Miłośnik książek, krytyk literacki. Wielki, wspaniały Człowiek. Zawsze życzliwy, uśmiechnięty i pomocny. Rozmowy z Nim były ucztą intelektualną. Znałem go od połowy lat 90, kiedy pracował w biurze prasowym prezydenta miasta. Wielokrotnie zapraszałem Go do studia telewizyjnego, Andrzej nigdy nie odmówił. Zawsze dodawał jakość do programu. Przez wiele lat pracowaliśmy razem w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi (dziś AHE), gdzie był prodziekanem ds. studenckich na kierunku dziennikarskim. Wiem, że był ceniony, wręcz uwielbiany przez studentów za swoje wykłady, niezwykłe anegdoty, niezrównane poczucie humoru. Przez kilka ostatnich miesięcy pogrążony był w ciężkiej chorobie. Żegnaj Przyjacielu, na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci”.

Dr Andrzej Rostocki był wykładowcą na Wydziale Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Przez wiele lat związany był również z Wyższą Szkołą Humanistyczno-Ekonomiczną w Łodzi (obecnie Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna), gdzie pełnił funkcję prodziekana ds. studenckich na kierunku dziennikarskim. Wcześniej, w latach 90., pracował w biurze prasowym prezydenta Łodzi, a jako ekspert i komentator chętnie występował w mediach, zawsze wnosząc do debat cenne spostrzeżenia i merytoryczną jakość.

Na stronie radiolodz.pl zamieszczono wspomnienie podpisane przez Dorotę Jaroszewską: „Wspaniały wykładowca (Jego wykłady z psychologii społecznej chyba na drugim roku to była absolutna uczta – połączenie dowcipu, erudycji, inteligencji i ogromnej wiedzy, która czasem aż onieśmielała), a potem – przez kilka lat mojej akademickiej „kariery” – „kolega z pracy”, do którego nie potrafiłam zwracać się po imieniu (koniecznie Andrzej, nigdy Włodzimierz…wiadomo dlaczego) choć nie raz to proponował… Zawsze uśmiechnięty, zawsze gotowy by snuć fantastyczne opowieści o życiu (nie tylko tym społecznym), o literaturze, o polityce. Zawsze gotowy doradzić, podpowiedzieć, pożyczyć potrzebną książkę. Wyrazy współczucia dla Najbliższych”.

 

 

Podaj dalej
Autor: Marek Tobera, PD fot. Katarzyna Grzeszkiewicz-Radulska
Źródło: Dziennik Łódzki