Czwartek, 26 września 2019

„Marzycielka” Katarzyny Michalak bardzo podoba się czytelniczkom, które – widać – akceptują styl pisarki. Taki właśnie: „Pukanie do drzwi sprawiło, że aż podskoczyła. Mimo że było ciche, niemal niesłyszalne, dla niej rozbrzmiało jak strzał z pistoletu. W pierwszym odruchu rzuciła się, żeby otworzyć, ale w następnym… Brama była zamknięta. Furtka też. Płot wysoki. Żaden z sąsiadów nie śmiałby nachodzić jej po nocy. Więc? Kto i jakim cudem stał na rogu jej domu i pukał do drzwi? Nieco głośniej niż przed chwilą, tak na marginesie”.

Autor: Katarzyna Michalak