Czwartek, 7 lutego 2019

„Ten dzień” Blanki Lipińskiej nie zawodzi oczekiwań:
„Nastała cisza, a ja uświadomiwszy sobie, co właśnie powiedziałam, zamknęłam oczy. Kolejny raz mój mały rozumek chciał tylko o czymś pomyśleć, a polecił gardłu, by wydało dźwięk.
– Powtórz – powiedział spokojnym głosem, podnosząc mi brodę do góry. Popatrzyłam na niego i poczułam, jak do oczu napływają mi łzy.
– Jestem w ciąży, Massimo, będziemy mieli dziecko”.
[Patrz także poz. 1 i 3]

Autor: Blanka Lipińska