Poniedziałek, 2 marca 2026
Na warszawskich Powązkach pożegnaliśmy Andrzeja Rostockiego, doktora socjologii, bibliologa, publicystę, recenzenta oraz mola i sępa książkowego znanego nie tylko w środowisku wydawniczo-księgarskim. To jedna z tych niezapomnianych postaci, które współtworzyły zasób wiedzy o rynku książki „w tym niezwykłym czasie” – od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i długo, długo później, dopóki inne powinności pozwalały, zdrowie dopisywało i, jak mawiał Andrzej, przymioty cenione przez „nas, zacnych starców”, liczyły się chyba trochę bardziej niż współcześnie. Włodzimierz Andrzej Rostocki urodził się 16 października 1947 roku w Gdańsku. W czasach, w których go znałem, prawie nie używał pierwszego imienia, choć pośród ok. 800 publikacji, które popełnił, są teksty zaskakująco dla niewtajemniczonych podpisane, nawet „W. Andrzej Rostocki”. Na przełomie dzieciństwa i dorosłej młodości mieszkał w Potulicach, gdzie zakwitła jego miłość do książek, a to dzięki umożliwieniu mu dostępu do zbiorów biblioteki tamtejszego zakładu karnego. Maturę zdał w Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Krzywoustego w pobliskim Nakle nad Notecią (1965). Podobno jako pierwszy mieszkaniec Potulic dostał się na studia. Ukończył socjologię na Uniwersytecie Łódzkim (1970 r.). Ze swą Alma Mater związał się zawodowo na niemal 35 lat. W 1987 roku obronił rozprawę doktorską „Trudność pytań w wywiadzie kwestionariuszowym. Uwarunkowania, konsekwencje, metody oceny”. Jej promotorem był prof. Jan Lutyński. Rostocki na zawsze uznał go za swego mistrza, na ścianie jego uniwersyteckiego pokoju portret Profesora zajmował honorowe miejsce. Zainteresowania naukowe dr Rostockiego dotyczyły m.in. problematyki epistemologii i metodologii badań socjologicznych oraz etyki studiów społecznych, teorii i praktyki PR, badań sondażowych tanatologii, dyskursu publicznego, zagadnień drażliwości pytań oraz fenomenu kłamstwa obronnego w wywiadzie kwestionariuszowym. Opublikował m.in. rozprawę „Bezradny respondent. Trudność pytań w badaniach kwestionariuszowych” (Wydawnictwo UŁ, 1992), artykuły naukowe m.in. w „Przeglądzie Socjologicznym”, „Acta Universitatis Lodziensis” („Folia Sociologica” i „Folia Philosophica”), w wielu pracach zbiorowych. Chętnie wygłaszał referaty na konferencjach. Lubił i umiał dobrze mówić. Gdy kiedyś na Forum Polskiego Towarzystwa Czytelniczego w Cedzynie prowadzący obrady przypomniał mu, że kwadrans przeznaczony na referat właśnie minął, sala zareagowała spontanicznym jękiem, autor zaś ze swym charakterystycznym, niekiedy trochę szelmowskim uśmiechem, westchnął ostentacyjnie: „Za mało czasu mi daliście!” Dostał wielkie brawa okraszone wybuchami śmiechu. Śmiałem się, klaskałem i ja, bo o właściwą sympozjum powściągliwość było w tym momencie za trudno. Cieszył się renomą świetnego dydaktyka. Wykładał oczywiście na UŁ (1970–2014), jak również w innych uczelniach łódzkich: Wyższej …
Wyświetlono 25% materiału - 374 słów. Całość materiału zawiera 1498 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













