Czwartek, 16 kwietnia 2026
Rozmowa z ŁUKASZEM OKUNIEWSKIM, prezesem zarządu Książnicy Polskiej
Jak, twoim zdaniem, zmieniająca się sytuacja na polskim rynku księgarskim, przede wszystkim rosnąca liczba zamykanych księgarń – odzwierciedla główne problemy i wyzwania stojące dziś przed branżą? W dyskusjach najczęściej wskazuje się na dużą różnicę cen między książką kupowaną w księgarni stacjonarnej a tą zamawianą w internecie. To oczywiście ważny czynnik i ma realne znaczenie, ale moim zdaniem takie wyjaśnienie jest zbyt dużym uproszczeniem. Coraz większym problemem jest to, że książka przestała być magnesem przyciągającym klientów do sklepów stacjonarnych. Jeszcze do niedawna funkcjonowało przekonanie, że księgarnie będą pełniły rolę showroomów – miejsc, w których ogląda się książki, a kupuje później w sieci. Tego zjawiska nie da się łatwo zmierzyć, ale byłbym skłonny założyć się o duże pieniądze, że dziś nawet takich klientów jest wyraźnie mniej. Dlatego uważam, że problem ceny jest tylko jednym z elementów znacznie bardziej złożonego procesu zmiany nawyków czytelniczych i zakupowych. Właściciele niezależnych księgarń szukają sposobów, żeby utrzymać swoje biznesy, a jednocześnie nie stracić ich lokalnego charakteru. Odpowiedzią na te potrzeby jest program partnerski oferowany przez Książnicę Polską – jedną z największych sieci księgarskich w Polsce. Pojawia się jednak pytanie: czy taki model naprawdę może pomóc rozwiązać problemy, z jakimi mierzy się dziś branża księgarska? Nie sądzę, żeby model partnerski sam w sobie był rozwiązaniem problemów całej branży księgarskiej. Tym bardziej że Książnica Polska ma ograniczone zasoby – zarówno finansowe, jak i organizacyjne – które możemy i chcemy przeznaczyć na ten cel. Jestem jednak przekonany, że bez jakiejś formy konsolidacji ten rynek nie przetrwa w obecnej formie. Kolejne ogniwa będą z niego wypadały – po kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt księgarń rocznie. Nie upieram się przy tym, że to właśnie Książnica Polska musi odegrać w tym procesie kluczową rolę ani że nasz pomysł na biznes jest jedynym właściwym. W przeszłości pojawiały się jednak różne propozycje współpracy – choćby bardzo podstawowe, takie jak wspólne akcje marketingowe kilkudziesięciu czy nawet ponad stu księgarń. Niestety pozostawały one bez większego odzewu. Te propozycje zresztą wciąż są aktualne. Problem polega na tym, że coraz trudniej znaleźć partnerów do rozmowy. Tak naprawdę nikt nie ma interesu w tym, żeby księgarnie się zamykały, ale też niewiele podmiotów chce wziąć na siebie odpowiedzialność za próbę zmiany tej sytuacji. Książnica – na miarę swoich możliwości – chce taką próbę podjąć. Jak oceniasz realną skuteczność konkurowania przez niezależne księgarnie jakością obsługi, w sytuacji gdy różnice cen między sprzedażą stacjonarną a internetową są tak znaczące? Często mówi się, że niezależne księgarnie mogą konkurować lepszą obsługą. To stwierdzenie jest w pewnym sensie prawdziwe, ale też bardzo wyświechtane. Trzeba uczciwie powiedzieć, że przy dużej różnicy cen ta przewaga ma ograniczone znaczenie. Jeśli zwykła beletrystyka kosztuje w księgarni 80 zł, a w internecie można ją kupić za 45 zł, to liczba klientów gotowych regularnie dopłacać te 35 zł tylko w imię lepszej obsługi jest po prostu niewielka. Warto też postawić bardziej podstawowe pytanie: ilu czytelników w ogóle jest dziś skłonnych płacić 80 czy 90 zł za powieść. To pokazuje skalę wyzwania, z jakim mierzą się księgarnie stacjonarne. Ile księgarń skorzystało dotychczas z programu Książnicy Polskiej i czy bez niego miałyby szansę przetrwania? Przez program przewinęło się dotychczas kilkanaście księgarń, a obecnie współpracujemy z sześcioma partnerami. Nie chciałbym jednak twierdzić, że bez naszej współpracy te księgarnie na pewno by nie przetrwały – …
Wyświetlono 25% materiału - 538 słów. Całość materiału zawiera 2154 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














