środa, 29 sierpnia 2007
Co czytają inni
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru8/2007
Wydawałoby się, że czytanie to bezpieczne zajęcie, tyle że można czasem nie przespać nocy, gdy lektura wciąga, można również zasnąć w nieoczekiwanym miejscu, serdecznie nią znudzony. Parafrazując słowa Marka Twaina rzekłbym: „Wiem doskonale, zdarzyło mi się to tysiąc razy”. Kilka wydarzeń opisanych przez prasę różnych krajów podważyło jednak moje zaufanie do lektury jako czynności niczym właściwie nie grożącej. Doświadczył tego na własnej skórze Pierre Jourde, francuski – czyli paryski – autor, który po objęciu rodzinnego domu w Loussaud, zabitej dechami wiosce w Owernii, postanowił opisać życie sąsiadów: co widział z okna, słyszał w barze, zobaczył na ulicy, dowiedział się przed sklepem. „Pays perdu” (L’Esprit de Péninsules) bardzo się podobało stołecznym krytykom: autentyczna Francja, prawdziwy obraz jej mieszkańców, szczery do bólu. Sąsiedzi autora – zarazem bohaterowie jego dzieła – mieli zupełnie inne zdanie po przeczytaniu książki, czego też nie omieszkali Jourdemu przekazać, gdy tylko pojawił się z rodziną w Loussaud: wybili mu kamieniami okna, wyzywali córki od brudnych czarnuchów (dziewczynki mają ciemną skórę), pisarzowi zaś nakładli zwyczajnie po mordzie. Przyznać trzeba, że twórca chyba nie docenił środowiska, w jakim osadził akcję swej powieści: w Loussaud, ubogiej górskiej wiosce, mieszka dziś zaledwie 25 osób i więzy ich łączące są nadzwyczaj silne. Rodzina Jourdego żyła tu od pokoleń i nikomu to nie przeszkadzało, on pierwszy uznał, że ta część Owernii bliższa jest Mongolii Zewnętrznej niż Francji. Rządy, pisał, sprawował tu kwartet bóstw: „Alkohol, Zima, Badziewie i Samotność”, co rodziło wynaturzenia i perwersje. Ten opis nie mógł się spodobać. Po fizycznym ataku, jakiego dopuścili się sąsiedzi, …
Wyświetlono 25% materiału - 252 słów. Całość materiału zawiera 1010 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki