Poniedziałek, 20 listopada 2006
CzasopismoBiblioteka Analiz
Tekst pochodzi z numeru182
Pytanie, które chciałbym zadać, jest dość ryzykowne. Brzmi ono tak: czy branża książki czyta książki? Precyzyjniej zaś: czy wydawcy czytają książki, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które sami wydają? Lub przynajmniej niektóre z nich? Szczerze mówiąc, niepokój związany z tym dylematem towarzyszy mi od lat, choć oczywiście nie męczy mnie on w sposób jakoś szczególnie dokuczliwy. Co to, to nie! Jednak czasami… Zwłaszcza w sytuacjach, kiedy wydawałoby się, że nie jest możliwe, aby ten, kto mówi o jakimś literackim dokonaniu, nie miał pojęcia, o czym mówi. Mimo to… Z lekkim zdziwieniem brałem ostatnio udział w kilku promocjach książek, których wydawcy ze swadą rozprawiali o zaletach i ponadczasowych wartościach pozycji, których – jak się zdaje – nie mieli w ręku, a cóż dopiero mówić o ich lekturze. Rozumiem, że czasami trzeba improwizować… Nie czytało się, bo jakoś tak wyszło, że promocyjna impreza, która miała być w przyszłym tygodniu, odbywa się już teraz, że miało się zamiar, ale książka z drukarni dopiero co wyszła, miało się co prawda maszynopis w ręku i ogólne pojęcie o zawartości się ma, ale… Itd., itp. Zdarza się, chociaż nie powinno. Ale w tych przypadkach, o których wspominam, tak nie było! Żadnej namiastki wstydu, zażenowania czy czegoś w tym rodzaju. Kamienna twarz i leci z ust wydawcy standardowy zestaw zdań ogólnie uznanych za pochwalne – w nadziei, że widownia przełknie to bez popitki. Widownia przełyka i natychmiast zapomina o nic niemówiącym wstępniaku „od wydawcy”, by następnie skupić uwagę na części …
Wyświetlono 25% materiału - 242 słów. Całość materiału zawiera 968 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się