środa, 9 lipca 2014
Jadę samochodem przez Polskę. Droga sucha, słoneczko, gra muzyka… Jednym słowem – wakacje! Staram się nie myśleć o wydawniczym znoju ani o trudzie dnia codziennego. Przyrzekłem sobie, że przez najbliższe dwa tygodnie nie wezmę książki do ręki. Świat niekoniecznie musi obracać się przecież wokół książek oraz problemów książkowej branży! Zresztą, coraz bardziej dociera do mnie, że w zasadzie czytanie raczej przeszkadza w życiu niż pomaga. Opinie, że obcujący z książką człowiek jest wewnętrznie ubogacony, szczęśliwszy, bardziej rozwinięty, mądrzejszy, ma większe branie u płci przeciwnej i tym podobne bzdury już mnie tak nie przekonują jak kiedyś. Przecież gołym okiem widać, słychać i czuć, że generalnie rzecz ujmując książka jest passé. Czy ktoś słyszał na przykład, by polska elita (sic!) polityczna czytała cokolwiek? Nie! I dobrze. Szczęście oraz spokój malujące się na twarzach rozmaitych posłów: Błaszczaków, Hofmanów, Kemp, a także obrońców życia poczętego wyraźnie sugeruje, że można realizować misję walki o lepsze jutro naszej ojczyzny bez tracenia czasu na jałowy kontakt z książką. Czy w bogatych zbiorach kelnerskiej spółdzielni nagrań jest chociażby jedna taśma, z której wynikałoby, że – dajmy na to – potomek noblisty Bartłomiej Sienkiewicz w dyskusji z panią wicepremier Elżbietą Bieńkowską porusza temat aktualnych trendów w literaturze polskiej? Oczywista oczywistość przecież, że jest to niemożliwe. Więcej: taka supozycja wydaje się nawet niestosowna. Władza jest …
Wyświetlono 25% materiału - 215 słów. Całość materiału zawiera 861 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













